news

Google twierdzi, że to Chiny stoją za awarią Gmaila

Google oskarża rząd Chin o spowodowanie niestabilności działania usługi Gmail. W przeciągu ostatnich kilku tygodni wielu mieszkańców Kraju Środka miało spore problemy z zalogowaniem się do jednej z najpopularniejszych elektronicznych skrzynek pocztowych na świecie.

Google powiedział, że działanie rządu komunistycznych Chin miało wyglądać tak, jakby to problem z Gmailem leżał po stronie firmy Google. To nie pierwsze starcie twórcy najpopularniejszej wyszukiwarki internetowej i najszybciej rozwijającej się gospodarki na świecie.

Rok temu internetowy gigant nie uzyskał pozwolenia na działanie wewnątrz Chin, musiał się zmagać z zapędami cenzorskimi komunistów i atakami skośnookich hakerów. Dopiero po kilku miesiącach udało im się dojść do porozumienia. Wygląda na to jednak, że nie na długo. [NY Times]

podobne treści