news

Google pozwane za konsolidację polityki prywatności

Wydaje się, że wszyscy na raz atakują największą wyszukiwarkę świata. Oprócz amerykańskich parlamentarzystów, którzy sprawdzają, w jaki sposób Google wykorzysta zunifikowane dane, poprzez urzędy antymonopolowe, które podejrzewają, że firma faworyzuje swoje usługi w wynikach wyszukiwania, do szeregu przystąpiły organizacje pozarządowe, które skarżą Google, by zapobiec zmianie polityki prywatności.

Electronic Privacy Information Center (EPIC) złożyło pozew do sądu rejonowego w Waszyngtonie, w którym stwierdzaja, że zmiany regulaminu, które mają wejść globalnie w życie 1 marca, spowodują “nienaprawialne szkody dla EPIC i społeczeństwa”.

Organizacja twierdzi, że zmiany naruszają ugodę sądową zawartą rok temu między Google a Federalną Komisją Handlu (FTC) zakazującą zmian polityki prywatności bez zgody użytkownika. EPIC prosi sąd o wydanie wstępnego nakazu sądowego zmuszającego FTC do wprowadzenia ugody w życie.

EPIC twierdzi, że ujednolicenie danych użytkowników między platformami – wyszukiwarką, Google+, Gmailem, itd. – pozwoli na osiągnięcie znacznych korzyści reklamodawcom, bo Google będzie mógł zaoferować im dużo lepszą ofertę. Zagregowane dane pozwolą na dokładniejsze, lepiej spersonalizowane kampanie. Google odpowiada swoją standardową formułką: “Ochrona prywatności to kwestia, o której myślimy nieprzerwanie w naszej firmie i zachęcamy do dyskusji o naszym podejściu do problemu”.

Ponieważ religia zabrania mi oglądać reklam rzeczy, które naprawdę chciałbym kupić. Nie, nie, pokażcie mi więcej reklam produktów do damskiej higieny intymnej. Czy moglibyśmy przynajmniej przestać używać słowa “reklamodawca” jako straszaka za każdym razem, gdy rozmawiamy o prywatności online?

[MSNBC]


podobne treści


  • koniowito

    Extra niedługo będzie się za wszystko płacić ,nawet za wyszukiwanie.Ach ci kapitaliści i tłuste chciwe świnie z banków.