biznesWiadomości promowanewynalazki

Google kupiło Boston Dynamics

Co powstanie z połączenia potencjału Google i Boston Dynamics? Nie wiem, ale będziemy się mogli o tym przekonać – jak donosi New York Times, Mountain View poinformowało wczoraj o tym, że kupiło słynną firmę zajmującą się budowaniem robotów.

To właśnie w laboratoriach Boston Dynamics powstały min. zaawansowany czworonożny robot BigDog, biegający z prędkością 46 kilometrów na godzinę Cheetah, czy przypominający człowieka Petman. Szczegóły transakcji owiane są jak na razie tajemnicą, choć Google zapewnia, że wszystkie obecne kontrakty Boston Dynamics, łącznie z wartym 10,8 miliona dolarów kontraktem dla DARPA, będą dotrzymane. Pomimo tego, że Boston Dynamics mocno zaangażowane jest w prowadzenie badań na potrzeby amerykańskiego wojska, Google twierdzi, że nie zamierza zostać wojskowym podwykonawcą.

Mountain View coraz bardziej zainteresowane jest robotami. Szefem osobnego oddziału odpowiedzialnego za rozwój tych technologii został niedawno były szef Androida, Andy Rubin. Choć sam Rubin twierdzi, że cel jaki postawiono przed jego grupą jest długoterminowy i obarczony wysokim ryzykiem, jego grupa nie funkcjonuje w ramach Google X lab, które zwykle zajmuje się tego rodzaju projektami. Jaki to cel – nie wiadomo. Wiadomo natomiast, że Google uważa, iż do jego osiągnięcia warto poświęcić całkiem sporo pieniędzy – przejęcie Boston Dynamics jest już ósmym zakupem Google w obszarze związanym z robotami w ciągu ostatnich sześciu miesięcy.

Na temat zainteresowania Google robotami możemy jedynie spekulować. Kiedy ponad tydzień temu Andy Rubin rozmawiał z New York Timesem na temat swojego nowego stanowiska, stwierdził jedynie, że wielką szansą są obszary związane z produkcją i logistyką, które nie były do tej pory wspomagane za pomocą robotów.

„Jak w przypadku każdego projektu typu ‚Moonshot’ trzeba wziąć pod uwagę czynnik czasu,” stwierdził wtedy Rubin. „potrzebujemy jasno wytyczonego pasa startowego i wizji obejmującej 10 lat.”

Tylko jak wygląda ta wizja? Tego niestety nie wiadomo, trzeba się więc będzie uzbroić w cierpliwość. Wcześniej czy później Google nie omieszka się tym pochwalić.

Zdjęcie: Boston Dynamics


podobne treści