internet

Google chce rejestracji domen .google, .youtube czy .lol

ICANN, komitet zajmujący się domenami najwyższego rzędu takimi jak .com czy .edu, sugerował już od 2008 roku możliwość wprowadzenia nowych domen. Okazja do złożenia stosownego wniosku (jedyne 185 000 dolarów opłaty) nadarzyła się w ostatnim tygodniu maja. Widząc możliwości, jakie daje wprowadzenie korporacyjnej domeny, Google postanowiło wykorzystać swoją szansę.

Mountain View złożyło jednak dużo więcej wniosków, niż tylko spodziewane .google. Firma nie podaje całej listy złożonych przez siebie wniosków, ale opisuje kategorie do jakich można je zaliczyć. Pierwsza z nich to właśnie domeny opisujące znaki towarowe takie jak .google, ale biorąc pod uwagę ilość produktów tej korporacji można się spodziewać, że wniosków było więcej.

Drugą grupę stanowią domeny „mocno związane z naszym businessem” takie jak .docs. Trzecią grupę stanowią domeny, które znacznie „poprawią doświadczenie użytkownika” takie jak .youtube. Miałoby to ułatwić tworzenie i identyfikację kanałów oraz gatunków muzycznych.

Ale wyobraźnia Google na tym się nie kończy. Ostatnią z proponowanych przez nich klas domen są „domeny, które według nas, mają interesujący potencjał takie jak .lol”. Ten przykład faktycznie ma interesujący potencjał – stworzyłby całą klasę stron internetowych wypełnionych zabawną treścią (przynajmniej według ich twórców).

Do ICANN wpłynęło prawdopodobnie wiele wniosków (pełna lista wnioskowanych domen opublikowana będzie 13 czerwca), z których nie ma pewności, że właśnie domeny zaproponowane przez Google zostaną przyjęte. Ale trzeba przyznać, że wsparcie ze strony Google mogłoby bardzo pomóc nowym domenom. Może nie powtórzą „sukcesu” domen .biz czy .info.

[Google, ICANN]


podobne treści