newssmartfony

„Gluegate” czyli Huawei Mate 20 Pro problemy z ekranem

Im większa popularność, tym bardziej dostrzegalne są wszystkie wpadki. Najlepszym przykładem na to jest Apple ze wszystkimi swoimi „gate”. Wygląda jednak na to, że Huawei osiągnęło już taką pozycję, że dorobiło się własnego „gate”.

A dokładniej „gluegate”, która trapi użytkowników najnowszego flagowca firmy. Pierwsi użytkownicy Huawei Mate 20 Pro zgłaszają problemy z wyświetlaczem, a na forach pojawia się coraz więcej skarg, zdjęć czy filmów pokazujących problem.

A polega on na przebarwieniach, jakie w niektórych egzemplarzach widoczne są z boku zaokrąglonego ekranu OLED. Sporych rozmiarów plamy, które pojawiają się zwłaszcza w miejscach zakrzywienia wyświetlacza, utrudniają korzystanie z urządzenia i nie świadczą dobrze o sprzęcie, za który trzeba zapłacić ponad cztery tysiące złotych.

Zielonkawe plamy widoczne są najczęściej przy słabym świetle i z ustawioną niską jasnością ekranu. Efekt może zostać spotęgowany przy czarnej tapecie lub ciemnym interfejsie w aplikacji. Skala ani przyczyna problemu nie jest jeszcze znana, ale pojawiły się podejrzenia, że winny jest źle nałożony klej, stąd nazwa „gluegate”. Jednak według innych informacji problem pojawia się w egzemplarzach Mate’a 20 Pro z ekranem OLED wyprodukowanym przez LG Display. Modele z wyświetlaczem BOE mają nie posiadać opisywanej wady.

Niezależnie od tego, co jest dokładną przyczyną problemu, Huawei nie sugeruje, że użytkownicy „źle trzymają swoje telefony” tylko reaguje i prosi właścicieli urządzeń, w których pojawiły się opisywane wyżej problemy, o kontakt z serwisem.

podobne treści