sprzęt

Głośniki uległy modzie na odchudzanie z niewielkimi stratami dla jakości dźwięku

Przenośne głośniki Filo z łącznością Bluetooth nie są takie cienkie tylko dlatego, by rzucać się w oczy i stanowić zaskakujący element wyposażenia wnętrza. Po prostu wykorzystują głośniki elektrostatyczne zamiast magnetoelektrycznych, więc nie ma powodu, by były grubsze.

Krzykliwy bezprzewodowy „boombox” marki In2uit ma tylko 6 centymetrów grubości i waży 700 gramów. Naładowane akumulatory wystarczą na zasilanie urządzenia przez 10 godzin, więc na imprezę w ogrodzie Filo będzie akurat.

Co do jakości dźwięku, recenzenci z CNet określili ją jako „w porządku”. Podkreślili, że podobnie jak inne głośniki elektrostatyczne, Filo gorzej radzą sobie z basami.

W lipcu głośniki pojawią się w sprzedaży w cenie 250 dolarów. [In2uit, CNet]


podobne treści