news

Głośniki, które dosłownie wcisną cię w fotel

Może dobrze się stało, że ten model fotela trafił do muzeum. Inaczej słuch osoby siedzącej mógłby być narażony na szwank. Oto fotel, który zużyje 1000 watów energii, aby wytworzyć „piorunujący” dźwięk.

Subsonic Chair dysponuje mocą 1 kilowata. Rozkłada się ona na dwa, 40-centymetrowe subwoofery, dwa, 10-centymetrowe głośniki średniotonowe i dwa głośniki, które zajmą się wysokimi częstotliwościami dźwięków. John Greg Ball, twórca tego fotela miał w zamyśle stworzenie „niesamowicie głośnego przedmiotu”. Chciał, żeby był on „tak głośny, jak piorun”. Cóż, nie sądzę, że byłoby to zdrowe dla słuchacza, ani dla jego sąsiadów.

Fotel trafił do muzeum. Bębenki uszne są bezpieczne. Na razie. [John Greg Balldesignboom]

podobne treści