news

Genialny sposób na naklejki na owocach

Za wyjątkiem bananów przed spożyciem owocu lepiej sprawdzić, czy nie
jest oklejony nazwą dystrybutora. W ogóle warto patrzeć na zjadane
owoce, by uniknąć wkładki mięsnej. Ale z naklejkami przynajmniej łatwo
się uporać.

Przestaniemy się stresować, gdy do użytku wejdą nowe naklejki składające się z substancji myjących. Będą pełnić dwie funkcje: w sklepie identyfikować produkt i podawać cenę, a po zakupie rozpływać się pod wpływem szorowania, przy okazji ułatwiając umycie owocu z pestycydów. Naklejki można też zdrapać, nie korzystając z ich myjącej funkcji.

Autorem pomysłu na FruitWash Label jest wynalazca Scott Amron. Naklejki nie są jednak jeszcze w produkcji, czekają na inwestora. Zainteresowani współwłasnością patentu powinni zgłaszać się do Amrona [AmronExperimental, Inhibitat]

podobne treści