biznesinternet

Francuscy pracownicy zdobyli „prawo do odłączenia”


Popularyzacja smartphone’ów zmieniła sposób, w jaki żyjemy i pracujemy. Szczególnie to ostatnie można zauważyć, zwłaszcza w nierzadkich w końcu sytuacjach, w których otrzymujemy wiadomości z pracy już po jej zakończeniu. We Francji jednak od tego roku to się zmieniło – pracownicy mają ignorować robocze wiadomości, które przyszły poza godzinami ich pracy.

Od 1 stycznia tego roku francuskie firmy zatrudniające powyżej 50 osób mają zagwarantować im tak zwane „prawo do odłączenia”. Sprowadza się to do tego, że firmy te mają wynegocjować ze związkami pracowniczymi szczegóły zasad, na jakich pracownicy będą mogli ignorować wiadomości służbowe wysłane poza godzinami pracy. Jeśli porozumienie z pracownikami nie zostanie osiągnięte, firmy mają opublikować dokumenty regulujące tę kwestię.

Jak podaje The Guardian, nowe francuskie prawo, które jest częścią większego pakietu zmian w tamtejszym prawie pracy, a o które zabiegały między innymi tamtejsze związki zawodowe, nie przewiduje żadnych sankcji dla firm, które nie ustalą szczegółów funkcjonowania „prawa do odłączenia”, ale ma je zmotywować do uregulowania kwestii, która wymaga uregulowania.

Badania naukowe potwierdzają, że ciągłe sprawdzanie poczty elektronicznej niekoniecznie przekłada się na wzrost produktywności. Naukowcy z University of British Columbia stwierdzili na przykład, że osoby sprawdzające maila tylko trzy razy dziennie, są mniej zestresowane niż osoby sprawdzające pocztę. Z kolei z badań przeprowadzonych przez naukowców z Colorado State University wynika, że nawet sam strach przed otrzymaniem maila po godzinach pracy może przyczyniać się do emocjonalnego wyczerpania. W badaniu opublikowanym w październiku przez francuską grupę badawczą Eleas stwierdzono, że ponad 30 procent francuskich pracowników używa swoich smartphone’ów do pracy poza jej godzinami, a 60 procent wszystkich pracowników popiera uregulowanie takich zachowań.

Zdjęcie: Flickr/Moyan_Brenn


podobne treści