news

Francja zakazuje uczniom korzystania ze smarphone’ów w szkołach

Nadszedł sądny dzień dla wszystkich francuskich uczniów. Tamtejsze władze, oczywiście w trosce o komfort i zdrowie uczniów, postanowiły całkowicie zakazać używania elektroniki w szkołach. Zmiany wejdą w życie wraz ze zbliżającym się rokiem szkolnym.

Proszę mnie źle nie zrozumieć, faktem jest, że dzisiejsza młodzież statystycznie spędza tyle czasu przed ekranami elektronicznych gadżetów, że psychologowie zaczynają już identyfikować nowe zaburzenia związane z tego wynikające. Nie wspominając już o tym, że używanie smartphone’ów w trakcie lekcji jest nie tylko niekulturalne, ale także rozprasza uwagę innych, nie tylko samego użytkownika.

To wszystko prawda i właśnie na takie argumenty padały we Francji. Ale całkowity zakaz korzystania z tabletów i smartphone’ów? Francuskie władze mówią „oui”.

W ten sposób w kraju „wolności, równości i braterstwa”, wszystkim uczniom zakaże się korzystania z elektroniki od września. Zakaz jest rozwinięciem regulacji z 2010 roku, które zakazywały uczniom korzystania z urządzeń elektronicznych podczas lekcji. Najwyraźniej nadal nie byli oni wystarczająco wolni od swoich gadżetów, więc trzeba było zakaz ten rozszerzyć na cały czas przebywania uczniów na terenie szkoły. Nowy zakaz ma być „wiadomością dla francuskiego społeczeństwa”, choć mam wątpliwości, jaki właściwie przekaz ta wiadomość ma nieść. Ale ja nie jestem Francuzem.

Pozostaje mieć nadzieję, że zakazywanie wszystkiego pozostanie domeną tzw. Zachodu, a u nas jednak przeważy pogląd, że instytucje państwowe nie są po to, by obywateli wychowywać.

Zdjęcie: Flickr/Instant Vantage

podobne treści