Wiadomości promowanewynalazki

Fotowoltaiczne naklejki, które doładują smartfon

Jeśli każde urządzenie generowałoby potrzebną mu od działania elektryczność, nie musielibyśmy taszczyć ze sobą wszystkich niewygodnych ładowarek. Niestety na razie nie ma co na to liczyć – podobno byłoby to za drogie a i sprawność elektryczna instalowanych na komórkach baterii słonecznych byłaby za mała. Na szczęście ktoś postanowił się tym zająć.

Naukowcy z Uniwersytetu Stanforda postanowili przyjrzeć się bliżej sprawie, czego efektem było opracowanie małych ogniw fotowoltaicznych, które można nakleić na cokolwiek. W procesie produkcji ich naklejek udało im się zachować sprawność na poziomie 7,5%.

Trochę mało, najnowsze ogniwa fotowoltaiczne mogą pochwalić się lepszymi osiągami, ale nie można mieć od razu wszystkiego. Natomiast dużym plusem jest fakt zastosowania przez nich już istniejących sposobów produkcji, dzięki czemu, jeśli okazałoby się, że pomysł jest dobry, stosunkowo szybko można by zacząć produkcję takich naklejek.

„Niekonwencjonalne lub” uniwersalne”podłoża są trudne do wykorzystania w ogniwach fotowoltaicznych, ponieważ zazwyczaj mają nieregularne powierzchnie, które nie współgrają dobrze z procesami chemicznymi i termicznymi niezbędnymi do wytworzenia współczesnych ogniw słonecznych,” mówi profesor Xiaolin Zheng, który prowadził badania. „udało nam się obejść ten problem umieszczając cienkowarstwowe ogniwa na naklejkach co zapewniło im elastyczność, zmniejszyło ich wagę, koszty produkcji i dało możliwość przyklejania ich gdziekolwiek, czyli coś czego do tej pory nie było.”

Faktycznie, tania naklejka generująca elektryczność, którą można nakleić na obudowę laptopa, smartphone’u czy tabletu to dobra rzecz. Do rozwiązania pozostaje jeszcze problem podłączenia jej do akumulatora danego urządzenia.


podobne treści