naukanewsWiadomości promowane

Foldscope, czyli papierowy mikroskop, który wspomoże lekarzy w krajach Trzeciego Świata

Choć mikroskopy optyczne bez wątpienia odmieniły oblicze współczesnej nauki i medycyny, to przez lata wyewoluowały w przyrządy o stosunkowo kruchej i kosztownej konstrukcji, stanowiące towar luksusowy w regionach zmagających się z różnego rodzaju niedostatkami natury finansowej. Taki stan rzeczy może jednak wkrótce ulec dość drastycznej przemianie – wszystko za sprawą zespołu Manu Prakasha z Uniwersytetu Stanforda, który zaprezentował efekt swych prac w ramach projektu Foldscope, zakładającego stworzenie pierwszego, super-taniego mikroskopu złożonego w dużej mierze… z papieru.

Po raz pierwszy o pomyśle Prakasha usłyszeliśmy już w 2012 roku, w trakcie prowadzonego przezeń wykładu na jednej z konferencji TED. Panującą od tamtej pory ciszę przerwała dopiero zeszłotygodniowa publikacja kompletnej dokumentacji projektu opisującej ogół elementów składowych i szczegółowe możliwości przyrządu. W skrócie, według zespołu urządzenie spełnia większość funkcjonalności klasycznego mikroskopu, a wszystkie jego  kontury i części, za wyjątkiem soczewek, maleńkiej diody LED oraz zegarkowej baterii, zostały stworzone z papieru, który następnie złożono przy wykorzystaniu technik origami.

I mimo, że pozornie Foldscope może przypominać dość zgrabnie wykonaną zabawkę, to zdaniem jego twórców jest on narzędziem mogącym znaleźć szereg zastosowań w dziedzinach związanych z nauką czy medycyną. Przykładem jest tu choćby możliwość wykorzystania przyrządu do stosunkowo łatwej identyfikacji m.in. pasożytów wywołujących giardiozę czy malarię. Wielkimi zaletami urządzenia są także jego niezwykła wytrzymałość, mobilność oraz zdolność do funkcjonowania w mocno niesprzyjających, prowizorycznych warunkach. To wszystko w połączeniu z niebywale niskimi kosztami produkcji (wytworzenie podstawowej wersji Foldskopu wiąże się z wydatkiem około 50 centów) daje nam potencjalne remedium na problemy lekarzy w miejscach, gdzie niełatwo o dostęp do laboratoriów dysponujących przynajmniej podstawowym zestawem narzędzi laboratoryjnych. Brzmi naprawdę obiecująco.

Poniżej możecie zobaczyć krótką wypowiedź szefa zespołu odpowiedzialnego za stworzenie finalnego projektu Foldskopu oraz próbkę wyglądu i działania urządzenia w praktyce.

Któż powiedział, że sztuka składania papieru musi ograniczać się wyłącznie do tworzenia mało przydatnych figur i ozdób?

Źródło tekstu i grafiki: Gizmodo.com


podobne treści