internetWiadomość główna

Firmy technologiczne rozpoczynają kampanię zmierzającą do reformy działania NSA

Technologiczni giganci nieczęsto łączą siły. Jednak ciągnąca się już od kilku miesięcy sprawa masowej inwigilacji użytkowników jest na tyle poważna, że AOL, Apple, Facebook, Google, LinkedIn, Microsoft, Twitter i Yahoo postanowiły wspólnie działać w kierunku zmiany obecnych praktyk.

W ramach kampanii firmy te wspólnie wystosowały swoje listy otwarte do prezydenta Obamy oraz do Kongresu, dziś także mają pojawić się w amerykańskiej prasie ogłoszenia wzywające do zmian dotychczasowych praktyk. Głównym celem kampanii jest oczywiście zmiana sposobu działania NSA, ale wszystkie skupione wokół akcji firmy, dostrzegają oczywiście, że problem szerokiej inwigilacji użytkowników Internetu nie dotyczy jedynie USA.

„Rozumiemy, że rządy mają obowiązek chronić obywateli. Jednak rewelacje, jakie ujrzały światło dzienne tego lata, świadczą o tym, że konieczna jest reforma rządowych praktyk dotyczących inwigilacji na całym świecie,” czytamy w liście otwartym do Obamy. „W wielu krajach równowaga została jednak zachwiana na korzyść państwa, ze szkodą dla praw jednostki (…). Podważa to wolności, które wszyscy cenimy. Czas na zmiany.”

Koalicja wzywa do zmian w pięciu zasadniczych obszarach: ograniczenie zakresu danych, jakie zbierane są przez rządy, wytyczenie jasnych zasad, jakimi powinny się kierować agencje wywiadowcze podczas zbierania informacji, większej przejrzystości w zakresie informowania użytkowników na temat ilości oraz natury zbieranych danych, respektowania przez rządy swobodnego przepływu informacji oraz ustalenia wspólnych zasad udzielania informacji o klientach na terenie wielu jurysdykcji. Według internetowych gigantów, w przypadku konfliktu pomiędzy prawami kilku krajów, odpowiednie rządy powinny rozwiązać ten problem, by, jak można się domyślać, nie stawiać ich w sytuacji, w której zobligowani są do przestrzegania sprzecznych regulacji.

Oczywiście można spodziewać się, że tylko niewielka część tych postulatów, jeśli w ogóle, zostanie spełniona. Nie zmienia to faktu, że inicjatorzy akcji oczekują, by to USA przewodziły zmianom:

„Wzywamy Sany Zjednoczone do tego, by przodowały reformom, które zapewnią, że rządowa inwigilacja będzie odbywała się w granicach prawa, będzie odpowiadała ryzyku, będzie przejrzysta i kontrolowana przez niezależne organy.”

Nie jest to pierwsza inicjatywa zmierzająca w tym kierunku zorganizowana przez te grono. Większość z wyżej wymienionych firm podpisała się już dwa miesiące temu pod listem otwartym wzywającym do zmian w działaniu NSA. Wszystkie poparły także propozycje zmian w amerykańskim prawie zmierzające do większej przejrzystości zasad udostępniania władzom informacji na temat ich klientów.

Zdjęcie: Flickr/WhatDaveSees


podobne treści