news

Finowie stworzyli trójwymiarowy radar, przed którym nic się nie ukryje

Finlandia znana jest z ogromnej ilości jezior, steków z renifera, produkcji komórek Nokii oraz, już niebawem, radarów 3D potrafiących zeskanować w kilka sekund cały przejeżdżający samochód i w razie uchybień wystawić kierowcy mandat. Lub pięć.

Poza pomiarem prędkości, przydrożna suszarka 3D może również sprawdzić czy kierowca samochodu zapłacił na czas podatki i czy ma zapięte pasy. Nowa zabawka Wielkiego Brata nazywa się ASSET – Advanced Safety and Driver Support for Essential Road Transport.

Może się czepiam, ale nie wiem, w jaki sposób przydrożny metalowy słup zakończony kilkoma obiektywami miałby uratować komukolwiek życie. Wiem za to, że będzie miał on zasięg 45 metrów i po zakończeniu fazy testów zacznie być montowany na terenie Europy po roku 2013. Jeden ASSET ma kosztować 50 tysięcy funtów (około 224 tysięcy złotych), a jego skuteczność wzmocni ciągła łączność satelitarna z bazą danych policji.

Od razu czuję się bezpieczniej… [Daily Mail]


podobne treści


  • Anonim

    i koniecznie powinien być to nagi skaner taki jak te z lotnisk uruchamiany po wykryciu kobiecych kształtów w samochodzie lub na chodniku.

  • panq

    taaa… jedź powoli, zapnij pasy żebyś się przypadkiem nie uszkodził a wszystko po to, żebyś mógł… zapłacić podatki! Bo takie radary muszą się przecież zwrócić, nie?

  • gizmododebile

    Gdzie wy macie gamonie radar ? Ja tu widze same kamery jedna na podczerwien ale to nie robi z niej radary.

  • panq

    My, gamonie wnioskujemy z „First 3D camera with two lenses TO DETECT SPEEDERS 50 yards away”