design

Fantastyczna skrytka na alkohol z czasów prohibicji

IMG_7504.jpg

Dziś eksponujemy butelki z trunkami w barku, ale każdy miał w życiu okazję do główkowania, gdzie by tu schować butelkę wina albo paczkę papierosów. Jednak zwykła skrytka pod materacem to mizeria w porównaniu z profesjonalnym rozwiązaniem, o którym pisze The New York Times. O bezpiecznym miejscu na alkohol pomyślano na etapie projektowania budynku!

Chodzi o należący do architekta Erica Schillera dom przy Westminster Road na nowojorskim Brooklynie. Schillera zaintrygował drewniany prostokąt na półpiętrze dębowych schodów. Gdy właściciel budynku zbadał sprawę, okazało się, że dawni mieszkańcy domostwa nie do końca przestrzegali 18. Poprawki do Konstytucji USA.

Dobrze zakamuflowany właz krył wejście do pomieszczenia, ze ścianami pokrytymi półkami przeznaczonymi do przechowywania butelek. Do środka można zejść po drabinie. 

Schiller komentuje: „W czasach Prohibicji okolicę zamieszkiwali zamożni ludzie, którzy w tego rodzaju skrytkach trzymali zapasy zakazanego alkoholu.” Nowy właściciel lubi wyobrażać sobie, jak jego poprzednicy schodzili po drabince, by wydobyć ze schowka butelkę whisky do kolacji.

[NYT, zdjęcie: Fred R. Conrad/The New York Times]


podobne treści