portale społecznościowe

Facebook znowu majstruje przy osi czasu

Facebook lubi zaskakiwać, co nie zawsze cieszy jego użytkowników. Wygląda na to, że przed opisaną przeze mnie wczoraj drastyczną zmianą, jaka dotknie każdego z nas na wiosnę, portal społecznościowy Marka Zuckerberga wprowadzi inną, która powinna przypaść do gustu fanom minimalizmu.

Wygląd naszych profili zmieniał się wiele razy – z kompletnie archaicznego stał się cieszącą oko osią czasu. Każda transformacja przynosiła nowe możliwości atrakcyjniejszego pokazania siebie na najpopularniejszym portalu społecznościowym na świecie. Tym razem Facebook chce zaserwować nam powrót do przeszłości. Na czym on miałby polegać?

Opiekun mediów społecznościowych stacji ABC News pochwalił się wczoraj nowym wyglądem swojego profilu. Zmian jest niewiele, lecz starsi użytkownicy Facebooka powinni po ich zobaczeniu powiedzieć: „gdzieś już to widziałem”. Wiele wskazuje na to, że niebawem również ramki z miniaturami naszych zdjęć i awatarów znajomych wrócą do starego, na pierwszy rzut oka nieco mniej atrakcyjnego stanu:

„Oś czasu”, „O mnie”, „Znajomi”, „Zdjęcia”, „Więcej” – te etykiety pojawią się obok naszej twarzy na stronie profilowej. Zamiast „Subskrybentów” ujrzymy znanych z Twittera „Obserwujących” („Followers”). Po co to wszystko? Przedstawiciel Facebooka, w rozmowie z Mashable powiedział, że testowane na części użytkowników zmiany mają jeszcze bardziej ułatwić poruszanie się po portalu.

Kolejny pomysł ze zmianami zdaje się mieć ręce i nogi. Może się okazać, że po kliknięciu na „Zdjęcia” lub „O mnie”, nasza przeglądarka nie będzie musiała przemieć wyświetlenia nowej strony, lecz otworzy ją w nowej zakładce wewnątrz Facebooka.

Co myślicie o najnowszym pomyśle na wygląd osi czasu? Sam nie mam nic przeciwko, aby moja uległa zmianom na lepsze.


podobne treści