newsportale społecznościowe

Facebook też nagrywał rozmowy głosowe swoich użytkowników do późniejszej analizy

Jeżeli doniesienia na temat tego, że Facebook udostępniał treści rozmów swoich użytkowników takim firmom jak Netflix czy Spotify nie zrobiły na was wrażenia, może zrobi to informacja o tym, że społecznościowy gigant nagrywa czaty głosowe i przekazuje je zewnętrznym pracownikom do analizy.

Tym samym Facebook dołączył do takich firm jak Google czy Apple, które przyznały się, że nagrywają rozmowy użytkowników do późniejszej analizy. W przypadku Facebooka wytłumaczenie jest w zasadzie takie samo, jak w przypadku innych technologicznych gigantów – analiza nagrań wykonywana przez zewnętrznych podwykonawców ma przyczynić się do ulepszenia systemów odpowiedzialnych za rozpoznawanie mowy.

Jak podaje Bloomberg, do tego celu Facebook wynajął całe setki zewnętrznych podwykonawców, których zadaniem jest transkrypcja dostarczonych nagrań. Jak donosi agencja, anonimowi podwykonawcy, z którymi rozmawiano, twierdzili, że przekazywane im nagrania zawierają fragmenty prywatnych rozmów.

Facebook potwierdził, że rzeczywiście analizowano treść rozmów użytkowników w celu ulepszenia systemów rozpoznawania mowy. Praktyka ta jednak została zawieszona w ubiegłym tygodniu po tym, jak z krytyką w związku z własnymi projektami w tej dziedzinie spotkały się Google i Apple.

Takie tłumaczenie nie powinno jednak raczej zadowolić irlandzkiej Data Protection Commission, która z racji tego, że europejska centrala sieci społecznościowej zarejestrowana jest w Dublinie, nadzoruje działania Facebooka w Unii Europejskiej. Zaledwie dwa dni temu irlandzki regulator poinformował, że do końca roku chciałby zamknąć 11 spraw prowadzonych przeciwko Facebookowi w związku z łamaniem przez społecznościowego giganta wymogów RODO, a pierwszych wstępnych rozstrzygnięć należy spodziewać się do końca września.

Ilustracja: Flickr/Poster Boy NYC

podobne treści