portale społecznościowe

Facebook pozwany w sprawie zbierania danych biometrycznych

Facebook nie ma ostatnio najlepszej passy. Po tym jak w ubiegłym tygodniu Mark Zuckerberg musiał zeznawać przed amerykańskim Kongresem w sprawie Cambridge Analytica. Teraz jednak rumieńców nabrały wcześniejsze oskarżenia o nielegalne zbieranie danych biometrycznych.

Chodzi o sprawę związaną z funkcjonalnością rozpoznawania twarzy na zdjęciach, która pozwalała na automatyczne oznaczanie użytkowników na zdjęciach, a która wprowadzona została w niektórych krajach w 2011 roku. Aby jednak funkcjonalność ta mogła zadziałać, Facebook musiał zbierać dane biometryczne użytkowników, w tym przypadku znaczniki opisujących twarze.

Nie wszystkim jednak się to spodobało. Już w 2015 roku grupa użytkowników złożyła w sądzie w Illinois pozew zbiorowy w tej sprawie. Prawnikom Facebooka udało się jednak przenieść sprawę do San Francisco, co wydłużyło postępowanie, ale to na razie jedyny ich sukces w tej sprawie.

Kalifornijski sąd, przejmując sprawę do rozpatrzenia, uznał bowiem, że pozew zbiorowy w tym zakresie jest odpowiednią drogą do rozwiązania tego sporu. Facebook oczywiście twierdził, że nie, a sama sprawa jest bezzasadna. Firma podkreśla, że użytkownicy zawsze mieli możliwość wyłączenia oferowanej przez Facebooka usługi, a jeśli ktoś nigdy nie został oznaczony na Facebooku lub odznaczył się samemu ze wszystkich zdjęć, nie posiada na jego temat informacji biometrycznych. Kto ma w tej sprawie rację, rozstrzygnie już jednak sąd w San Francisco.

Zdjęcie: Flickr/Poster Boy NYC

podobne treści