internetnewsportale społecznościowe

Facebook potwierdza, że chce dostarczać Internet przy pomocy bezzałogowców

Kiedy na początku marca tego roku Facebook ogłosił, że jest zainteresowany przejęciem Titan Aerospace, firmy zajmującej się produkcją bezzałogowych pojazdów latających zasilanych energią słoneczną, można było podejrzewać, że będzie chciał wykorzystać produkowane przez nich drony w ramach swojego projektu Internet.org. Podejrzenia te się sprawdziły.

„Pracujemy nad systemem, który ma dostarczy wiązki sieci do ludzi wprost z nieba (…). Naszym celem, w ramach Internet.org, jest zapewnienie taniego dostępu do podstawowych usług sieciowych każdej osobie na świecie. Zrobiliśmy już duże postępy. W ciągu ostatniego roku nasza praca na Filipinach i w Paragwaju doprowadziła do podwojenia liczby osób korzystających z danych przekazywanych za pośrednictwem infrastruktury operatorów, z którymi podjęliśmy współpracę, dzięki czemu 3 miliony nowy osób może korzystać z Internetu,” pochwalił się wczoraj Zuckerberg.

Ale to nie wszystko. CEO Facebooka poinformował wczoraj, że jego firma planuje pójść jeszcze dalej i dlatego pracuje nad systemem, który ma dostarczyć Internet w rejony, w których dziś nie jest on dostępny.

W ramach inicjatywy Internet.org, Facebook uruchomił Facebook Connectivity Lab, które ma zajmować się opracowaniem systemu, który by na to pozwolił. W jego skład ma wejść konstelacja satelitów znajdujących się na niskiej orbicie okołoziemskiej, satelity geostacjonarne oraz właśnie flota dronów zasilanych energią słoneczną, które będą rozgłaszać dane nad większymi skupiskami ludności.

W celu wynajęty przez Facebooka zespół inżynierów wyspecjalizowanych w technologiach kosmicznych, lotniczych i komunikacyjnych, pracuje nad nowym systemem łączności laserowej, który ma zapewnić płynną komunikację szerokopasmową zarówno pomiędzy satelitami, jak i dronami, które latać będą na wysokości około 20 kilometrów.

Dostarczenie Internetu w regiony, które na razie pozbawione są dostępu do zasobów Sieci, nie jest zadaniem łatwym, ale warto się go podjąć. Zarówno jeśli chodzi o jego wymiar etyczny, jak i z powodu nadziei, że taki krok przyczyni się do znaczącego zwiększenia liczby własnych użytkowników. Facebook nie jest jednak jedyną firmą technologiczną, która chciałaby wyeliminować istniejące problemy w dostępności Internetu – Google już do jakiegoś czasu pracuje nad własnym systemem, który w tym celu wykorzystywać ma balony.

Zdjęcie: Titan Aerospace


podobne treści