portale społecznościowe

Facebook ostrzeże przed rządowymi hackerami

Facebook, głównie za sprawą informacji wyniesionych z NSA przez Edwarda Snowdena, nie ma najlepszej prasy jeśli chodzi o współpracę z amerykańskimi agencjami szpiegowskimi. Wygląda jednak na to, że sieć społecznościowa chciałaby zmienić ten stan rzeczy, zapowiedziała więc wprowadzenie funkcji, która ma ostrzegać użytkowników przed tym, że są inwigilowani przez rządy.

Według zapowiedzi Aleksa Stamosa, odpowiedzialnego w Facebooku za bezpieczeństwo, już niebawem użytkownicy otrzymają powiadomienie w sytuacji, w której do ich konta dostęp będzie próbowała otrzymać grupa hackerów zidentyfikowanych jako współpracownicy rządu. Facebook nie precyzuje, o które grupy, ani o jakie państwa może chodzić, ale można podejrzewać, że ostrzeżenie nie będzie raczej dotyczyło amerykańskich agencji w rodzaju NSA, które zwykle nie muszą posuwać się do wynajmowania zewnętrznych podwykonawców, ponieważ dostęp do danych mają na podstawie tamtejszych niejawnych procedur.

W praktyce więc ostrzeżenie ograniczać się będzie do działalności takich grup jak na przykład Hacking Team. Facebook nie będzie też podejmował dodatkowych kroków – jego działania sprowadzać się będą do ostrzeżenia użytkownika przed potencjalnymi problemami, zasugerowania zwiększenia bezpieczeństwa podczas logowania oraz udostępnienia każdorazowej weryfikacji tożsamości przy pomocy wiadomości tekstowej. Trudno jednak stwierdzić czy taka metoda potwierdzania tożsamości może rzeczywiście stanowić jakiekolwiek zabezpieczenie przed grupami, które, korzystając ze wsparcia rządu, mogą również przechwytywać SMS-y.

Nie jest to więc wiele, ale interesujące jest to, że Facebook otwarcie przyznał, że nowe funkcje wprowadzane są wyłącznie z powodu zagrożenia ze strony grup hackerskich działających na polecenie rządów. Czy podjęcie przez sieć społecznościową kroków zmierzających do utemperowania ich działań wynika z ilości tego typu incydentów? A może Facebook chce tylko poprawić swój wizerunek? Tego raczej się nie dowiemy. Ale przynajmniej zostaniemy ostrzeżeni, jeśli pojawi się tego typu zagrożenie.

Zdjęcie: Flickr/n.bhupinder


podobne treści