news

Facebook nigdy nie zapomina, także tego, kto cię zaczepił 5 lat temu

Usuwając wiadomość z Facebooka, odrzucając czyjeś zaproszenie lub usuwając kogoś z listy znajomych, mamy wrażenie, że dane zostaną wymazane na wieki wieków. Jest wręcz przeciwnie. Przekonał się o tym użytkownik LB, który zmusił Facebooka do przekazania mu wszystkich zgromadzonych informacji na jego temat. Otrzymał… 880 stron historii konta!

Od 2007 roku portal zapisywał m.in.

- wszystkie zaproszenia do grona znajomych zignorowane przez LB,

- informacje o tym, kogo LB usunął z grona znajomych,

- listę urządzeń, z których LB logował się do portalu oraz historię przeglądania innych stron na tym urządzeniu,

- listę ponad 50 „zaczepień” od 2008 roku,

- listę zaproszeń na wydarzenia i informacje, na które LB nie odpowiedział,

- historię wiadomości i chatów

Takie informacje udało się uzyskać grupie Austriaków, którzy założyli organizację Europe v. Facebook. Stara się ona zmusić prawodawców do monitorowania, jakie dane osobowe zbiera portal. Wszystkie 880 stron historii konta LB można ściągnąć stąd w PDF-ie.

Logując się do Facebooka następnym razem, może warto pamiętać, że portal nic nie zapomina, ale wobec faktu, że strona ma setki milionów użytkowników, nie ma to większego znaczenia. Wątpliwe, by właśnie naszymi szturchnięciami ktokolwiek się interesował. [Europe v. Facebook, Forbes]


podobne treści


  • atat76

    Trzeba być wyraźnie naiwnym by nie wiedzieć kogo takie bazy danych interesują. Wykorzystując „Data Mining” agencje rządowe USA mają doskonałe narzędzie do pracy. FB to cudowny prezent dla agencji wywiadowczych gdyż oplata cały świat, a 500 mln użytkowników to niezłe źródło informacji, zarówno gospodarczych, politycznych, jak i w dziedzinie bezpieczeństwa.