ciekawostkiinternetnews

Facebook nie będzie już usuwać zdjęć kobiet karmiących dzieci piersią

Trudno ukryć, że temat publicznego karmienia przez kobiety piersią był i wciąż kwestią wywołującą od czasu do czasu różnego rodzaju kontrowersje. Pomimo, że większość ludzi zdaje się nie mieć z nim nazbyt dużego problemu, nie brakuje zwolenników tezy, że matki powinny przekazywać pokarm swym pociechom w nieco bardziej ustronnych miejscach. Wygląda na to, że po latach mało konkretnego podejścia do całej sprawy, nieco bardziej zdecydowane stanowisko w tej sprawie postanowił zająć nie kto inny jak Facebook, który zapowiedział ostateczny koniec usuwania przez moderatorów zdjęć ukazujących karmiące piersią kobiety.

Taką informacją podzielił się ze światem brytyjski oddział dziennika Huffington Post. Zgodnie z jego doniesieniami, aktualizacja regulaminu Facebooka weszła w życie nie dalej jak dwa tygodnie temu i zawiera zmiany dotyczące podejścia pracowników portalu do – do tej pory zazwyczaj usuwanych – fotografii ukazujących piersi karmiących matek. Od teraz, publikowanie podobnych treści będzie traktowane w nieco mniej rygorystyczny sposób i nie będzie skutkowało ich natychmiastowym usunięciem.

Co ciekawe, według wypowiedzi udzielonej kilka dni temu dziennikowi przez rzecznika prasowego serwisu, tak naprawdę Facebook… nigdy oficjalnie nie zakazywał publikowania na na swoich łamach fotografii o takim charakterze:

To naturalne i bardzo piękne zdjęcia, a co więcej, mamy świadomość, że dzielenie się swymi doświadczeniami za pośrednictwem Facebooka jest dla niektórych matek bardzo istotną rzeczą.

 

O zdjęciach zawierających nagość: (…) trudno podejmować za każdym razem w stu procentach poprawną, pasującą wszystkim decyzję dotyczącą fotografii, które zgłoszono do nas, a w których występuje bądź nie występuje golizna. Biorąc pod uwagę fakt, iż na łamach Facebooka codziennie publikuje się miliardy zdjęć i treści innego typu, czasem zdarzy się, że któreś z nich zostaną skasowane przez zwykły przypadek.

Cóż, brzmi to mało przekonująco. Tak czy inaczej, rzecznik przyznał, że społecznościowy gigant dokonał aktualizacji metod weryfikowania zdjęć, które mają rzekomo zawierać różnego rodzaju nagość. Moderatorzy serwisu mają od teraz kłaść o wiele większy nacisk na analizę kontekstu fotografii. Te pokazujące w dość jawny sposób proces karmienia dzieci piersią czy choćby biusty kobiet poddane zabiegowi mastektomii (amputacji piersi) nie będą już natychmiastowo znikać z profili „fejsbukowiczów”. Wszystkich obawiających się nadmiernej liberalizację regulaminu serwisu uspokajamy – pozostałe, zanadto roznegliżowane fotki kobiet bądź mężczyzn wciaż będą z niego bezwzględnie kasowane. I chyba nie ma co na to narzekać.

Źródło tekstu i grafiki: Engadget.com


podobne treści