biznes

Facebook chciałby poznać nasze dane bankowe

Największa sieć społecznościowa świata pobiła niedawno niechlubny rekord największego spadku wartości giełdowej w historii. Ale to nie znaczy jeszcze, że nie zamierza powalczyć o lepsze wyniki finansowe. A gdzie lepiej zdobyć pieniądze jak nie w banku?

W ciągu ostatnich tygodni inwestorzy stracili sporo pieniędzy na akcjach Facebooka. Nic więc dziwnego, że w Menlo Park trwają intensywne burzę mózgów co do tego, w jaki sposób można byłoby zapobiec temu w przyszłości. Jak donosi Wall Street Journal, jeden z pomysłów zakłada szerszą współpracę z bankami.

Facebook jeden bank już posiada. Chodzi oczywiście o wszystkie zostawione na nim przez nas informacje, które analizowane są w celu dokładniejszego targetowania reklam, na których sieć społecznościowa zarabia. Ale ten bank nie zawiera danych pochodzących z bardziej tradycyjnych banków. Facebook chciałby to zmienić i wejść z nimi w głębszą współpracę.

Według doniesień dziennika, Facebook chciałby wprowadzić do Messengera nowe narzędzia ułatwiające wykonywanie drobnych transakcji pomiędzy użytkownikami (przesyłanie pieniędzy za pomocą komunikatora jest już możliwe od jakiegoś czasu). Pozyskane w ten sposób dane mogłyby być wymienione z tradycyjnymi bankami, a próby rozmów na ten temat miały być już podejmowane między innymi z Wells Fargo, Citigroup, JPMorgan Chas czy U.S. Bancorp.

Według anonimowych źródeł, instytucje finansowe, w obawie o prywatność, miały odmówić Facebookowi. Przy okazji np. MasterCard podał, że choć wirtualny portfel w Messengerze istnieje, to Facebook na szczęście nie widzi szczegółowych informacji związanych z kartą.

Tymczasem Facebook postanowił zdementować te doniesienia twierdząc, że artykuł jest całkowicie pozbawiony podstaw, a sieć społecznościowa co prawda współpracuje z bankami, ale w zupełnie innym zakresie. Jako przykład takiej współpracy rzeczniczka sieci społecznościowej przytoczyła współpracę z Citybankiem, którego klienci w Singapurze mogą spytać na Messengerze chatbota banku o aktualny stan konta, czy współpracę z PayPalem w 40 krajach, dzięki której klienci mogą otrzymać potwierdzenie zakupu właśnie na Messengera.

Zdjęcie: Flickr/paz_ca

podobne treści