newssztuka

Facebook cenzuruje obraz z 1866 roku

Kilku użytkowników najpopularniejszego portalu społecznościowego ma
zablokowane konta, ponieważ umieścili na nich pornograficzny obraz,
który wisi w paryskim Musee d’Orsay. Chodzi o obraz olejny „Pochodzenie świata” autorstwa francuskiego malarza realisty Gustave’a Courbeta z 1866 roku, przestawiający roznegliżowaną, intymną dolną część kobiecego ciała.

W gronie użytkowników, których gustu Facebook nie podziela, znalazł się pewien Francuz. Ustawił obraz jako zdjęcie profilowe, po czym stracił dostęp do konta w przeddzień urodzin (27 lutego). Tym samym nie mógł korzystać z profilu, na którym ma 800 znajomych. Mężczyzna postanowił więc pozwać portal. Domaga się przywrócenia profilu oraz dużego odszkodowania.

Prawnik Francuza, Stephane Cottineau, wysłał do Facebooka liczne maile, ale nie doczekał się odpowiedzi. Mówi: „Ślepa cenzura i brak odpowiedzi wskazują, że portal nie sądzi, że sprawa jest godna jego uwagi, jakby firma miała do czynienia z osobą, która złamała prawo lub dobre obyczaje.”

Zasady korzystania z portalu zabraniają zamieszczania treści „nienawistnych, zawierających groźby, materiały pornograficzne, nawołujące do przemocy, obrazy nagich ciał i aktów przemocy”.

Podobny los spotkał m.in. holenderskiego artystę Frode Steinckego, który w lutym zamieścił krzaczaste arcydzieło na Ścianie.

Na Facebooku jest już strona skupiająca przeciwników cenzury obrazu wybitnego realisty i „purytanizmu facebookowej społeczności”. [Telegraph, Gawker, zdjęcie: Musee d’Orsay]

podobne treści

  • rikki

    ale bober :)

  • snajper16ps

    I dobrze że ocenzurował.
    Jeśli użytkownik akceptował regulamin a tam jest napisane że nie można umieszczać treści pornograficznych, to zrobili dobrze że zablokowali konto.
    Też mogę wrzucić fotografie ( fotografia też sztuka) przedstawiającą akt. I co wtedy już jest źle? Wtedy to ja jestem zły a nie FB?
    Ludzka głupota i wąski kąt widzenia jest śmieszna.

  • Szymon Pluciak

    @snajper16ps
    To dopiero jest „wąski kąt widzenia” – amerykanie byli purytanami i mają niezłego świra na punkcie poprawności strefy publicznej (o ile możemy tak powiedzieć o fb). Dzięki temu rodzice nie ścigają dzieci za korzystanie z serwisu, nikogo nie odrzuca i pewnie też dlatego odnosi taki sukces – ALE USA to nie świat, a sztuka jest czymś innym niż pornografia – jeśli ktoś ma problem z rozróżnieniem obu to musi być nieźle zdegenerowany… Jest mnóstwo pięknych fotografii aktów, których umieszczenie nie jest niczym gorszącym. Nawet świetne plakaty Pin-up girl, które w usa były traktowane jak porno są teraz przecież klasyką plakatu, a i bardziej zachowawcze niż niejedna wielkoformatowa reklama zewnętrzna. Rozumiem, że wspomniana wyżej granica może być płynna dla różnych stref kulturowych, ale w przypadku klasyka realizmu wątpliwości być nie może. Z resztą fb jest tak zachowawcze, że moje znajome wraz z dzewczyną miały kilka razy usuwane zdjęcia bo ktoś na zdjęciu ma bujny biust i większy dekolt, a jakiś wesołek zgłaszał treść do serwisu. cenzura jest zdecydowanie zbyt restrykcyjna… i niedouczona…

  • grzybiarz

    takiego puszka to nawet moj wlochaty kot nie ma :-P

  • Anonim

    Byłem przy tym obrazie w tym tygodniu!

  • Anonim

    To jest pornografia, niezależnie od nośnika, jak się przyjrzeć widać jej wątrobe!
    Na dowód przedstawiłbym obraz „lesbians pee” nieznanego dwudziestowiecznego artysty, ale:
    Art 202 KK § 1. Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy,
    podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

  • Anonim

    To jest pornografia, niezależnie od nośnika, jak się przyjrzeć widać jej wątrobe!
    Na dowód przedstawiłbym obraz „lesbians pee” nieznanego dwudziestowiecznego artysty, ale:
    Art 202 KK § 1. Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

  • Anonim

    To jest pornografia, niezależnie od nośnika, jak się przyjrzeć widać jej wątrobe!
    Na dowód przedstawiłbym obraz „les bians pee” nieznanego dwudziestowiecznego artysty, ale:
    Art 202 KK § 1. Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy,
    podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

  • Anonim

    To jest pornografia, niezależnie od nośnika, jak się przyjrzeć widać jej wątrobe!
    Na dowód przedstawiłbym obraz „les’bians-pee” nieznanego dwudziestowiecznego artysty, ale:
    Art 202 KK § 1. Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

  • adrian.trybulowski

    To jest kurwa arcydzieło a nie pornografia, jak chcecie pornosy to na brazzersa prosze a nie mi tu obrazy bedziecie cenzurować, autor miał taką wizie i huj innym do tego.