news

Eyafjallajökull przypomina o sobie

Człowiek na zdjęciu nie jest niski, to ten piękny głaz narzutowy jest olbrzymi. Wulkan Eyafjallajökull (tak, wszyscy go pamiętamy po tym jak uziemił mnóstwo samolotów na parę dni) przypomina o sobie i dostarcza wrażeń mieszkańcom Islandii np. w formie głazu o wysokości 15 metrów i wadze tysiąca ton.

Zdjęcia zostały wykonane przez Ragnara Sigurdssona, islandzkiego fotografa.

Who Put This 1,000-Ton Boulder Here?

Działanie Eyafjallajökull jest nadal odczuwalne na Islandii. Głaz pojawił się znikąd, po tym jak lawa wydobywająca się z wulkanu stopiła lodowiec, który krył w sobie tego olbrzyma. Nie mogę przestać wyobrażać sobie Kojota (tego od Strusia Pędziwiatra) zgniecionego przez tę skałę. Auć. [Daily Mail]


podobne treści