internetnews

Europejski spór o agregatory. Google będzie płaciło wydawcom za treści?

Szykuje się kolejna odsłona walki o „podatek od linków”, tym razem na poziomie europejskim. Jak donosi Polska Agencja Prasowa, UE rozważa, czy nakazać agregatorom treści, takim jak na przykład Google News, płacenie wydawcom za wykorzystywane fragmenty ich tekstów.

Spór nie jest nowy,  jakiś czas temu można było go obserwować na przykładzie Hiszpanii, w której wprowadzenie podobnych regulacji zakończyło się zamknięciem kilku serwisów agregujących treści. Tym razem jednak przeniesiony został na poziom europejski – Komisja Europejska rozważa wprowadzenie zmian w prawie autorskim, które wzmacniałyby pozycję wydawców i rozszerzałyby ich tzw. prawa pokrewne.

Wydawcy stoją na stanowisku, że obecna sytuacja sprzyja agregatorom, które korzystają z treści przygotowanych przez kogoś innego, nie płacąc za to. A to powinno się zmienić, ponieważ należy się im wynagrodzenie za, na przykład, przedruki ich artykułów, lub zamieszczanie fragmentów tekstów.

W połowie czerwca zakończyły się ogólnoeuropejskie konsultacje społeczne na ten temat, teraz sprawą ma zająć się Komisja Europejska. Jak poinformowało PAP przedstawicielstwo Komisji, decyzje w tej sprawie mają zapaść niebawem. Źródła zbliżone do wydawców twierdzą z kolei, że najprawdopodobniej przychyli się ona do ich stanowiska.

Nowe regulacje miałyby objąć takie agregatory treści jak na przykład Google News, na razie nie wiadomo czy objęte zostaną nimi takie serwisy jak na przykład Wykop, w których treści nie są dodawane automatycznie, lecz przez członków społeczności, czy serwisy społecznościowe, które w gruncie rzeczy, działają na podobnej zasadzie.

Zdjęcie: Flickr/jepoirrier


podobne treści