nauka

ESA bada, czy można wydrukować bazę na Księżycu

Przy pomocy drukarki 3D można już wydrukować cały budynek, ale czy to oznacza, ze jesteśmy już gotowi na to, by drukować całe bazy księżycowe?

Europejska Agencja Kosmiczna, we współpracy ze znaną londyńską firmą architektoniczną Foster + Partners sprawdziła, czy jest to możliwe. Badania zmierzające do wykorzystania księżycowych skał jako materiału, z którego można by drukować przedmioty prowadzone są już przez NASA, ale jest jednak pewna różnica pomiędzy drukowaniem narzędzi z regolitu a drukowaniem z niego całej bazy księżycowej.

Oczywiście luźne skały księżycowe nie są najlepszym z możliwych materiałów budowlanych, dlatego podczas badań europejscy naukowcy skupiać się będą na opracowaniu sposobów na zwiększenie wytrzymałości ewentualnej drukowanej bazy księżycowej. W tym celu zmieszali imitację księżycowego regolitu z tlenkiem magnezu i jeszcze jednym tajemniczym składnikiem, dzięki czemu mieszanina prawidłowo zestala się nawet w symulowanej próżni przestrzeni kosmicznej. Efekt mniejszego ciążenia naukowcy zamierzają zniwelować dzięki specjalnej technologii wtryskiwania opracowanej przez siebie mieszaniny.

Tu ciekawostka – prawdziwe księżycowe skały nie są dostępne do tego typu badań ponieważ są zbyt cenne. Do tego celu wykorzystuje się produkowaną na Ziemi imitację księżycowego regolitu, która jest dość droga i sprzedawana na kilogramy. Ponieważ podczas swoich badań ESA potrzebowała całkiem sporo zamienników księżycowych skał, postanowiono poszukać tańszej alternatywy. Okazało się, że bazalt pochodzący z jednego z włoskich wulkanów ma skład, który w 99,8% pokrywa się ze znanym składem księżycowego gruntu.

Oczywiście zanim ESA będzie gotowa wysłać drukarki 3D na Księżyc, należy rozwiązać jeszcze tysiące praktycznych problemów, ale sam proces drukowania opracowany z myślą o pracy na powierzchni Księżyca już teraz działa w symulowanych na Ziemi warunkach.

Tymczasem Foster + Partners pracuje nad projektem bazy księżycowej, która mogłaby powstać przy użyciu technologii druku 3D. Pierwsze projekty zakładają budowę kopuły podtrzymującej wagę oraz ścian na kształt plastra miodu, co miałoby ochronić mieszkańców przed promieniowaniem kosmicznym i mikrometeorytami.

Monolite, brytyjska firma, która dostarczyła ESA swoje drukarki 3D twierdzi, że proces budowy średniego budynku mógłby trwać tydzień, choć nie wiadomo, czy szacunki robione na podstawie doświadczeń z Ziemi potwierdzą się w warunkach księżycowych.

Jak na razie naukowcom udało się więc udowodnić, że wydrukowanie takiej bazy jest możliwe. Jednak czeka ich jeszcze sporo pracy jeśli rzeczywiście kiedyś chcielibyśmy wysłać na Księżyc drukarki 3D z misją przygotowania schronienia dla ludzi.


podobne treści