ciekawostkinews

Eric Schmidt wyrusza z misją do Birmy

Eric Schmidt nie próżnuje. Po słynnej wycieczce do Korei Północnej, były szef Google zamierza wybrać się w podróż do nieco mniej kontrowersyjnej i nie tak medialnej Birmy.

Wedlug doniesień znanego dziennika Wall Street Journal, kolejna eskapada Schmidta rozpocznie się 22 marca i będzie pierwszą w historii wizytą amerykańskiego przedstawiciela dużej firmy technologicznej w tym kraju. Jak się zapewne domyślacie – wskazuje na to kontekst ostatnich poczynań E.S. – były szef Google wybiera się do Birmy w celu przekonania rządu oraz osób kształtujących tamtejszą politykę do większego otwarcia się na dobrodziejstwa płynące z wolnego dostępu do Internetu. Jak tłumaczy WSJ:

Eric Schmidt odwiedzi wkrótce kilka państw w Azji, gdzie zamierza nawiązać dialog z lokalnymi partnerami dbającymi o poprawienie jakości życia milionów ludzi poprzez umożliwianie im dostępu do wolnego Internetu – poinformował rzecznik Google, Taj Meadows.

Birmański sektor IT jest postrzegany jako potencjalnie „miliardowa” gałąź coraz bardziej otwartej gospodarki kraju. (…) Tamtejszy rząd ma wkrótce przyznać pierwsze licencje dwóm zagranicznym firmom, które mają znacząco poprawić jakość usług telekomunikacyjnych w tym kraju.

No i cóż, wygląda na to, że byłemu szefowi Google spodobała się rola amerykańskiego „ambasadora” ds. technologii. Ciekaw jestem tylko na ile to rzeczywiście misja zbawiania świata, a na ile zwykłe, „$patriotyczne$” załatwianie jankeskim firmom nadmienionych licencji. Jak obstawiacie?

Źródło: Gizmodo.com


podobne treści