news

Energia słoneczna zastąpi pastę do zębów

Elektrony zamiast miętowej pasty do zębów? Naukowcy zapewniają, że to nie będzie bolało, a pomoże zaoszczędzić pieniądze. 120 nastolatków wkrótce rozpocznie testowanie Soladey-J3X, szczoteczki zasilanej energią słoneczną.

Nietypowa szczoteczka to dzieło profesora Kunio Komiyamy oraz doktora Gerry’ego Uswaka. Pomysł nie jest nowy, ale dopiero teraz japońska firma Shiken zainteresowała się ideą i zamierza rozpocząć produkcję szczoteczek, na które nie trzeba będzie nakładać pasty do zębów. Naukowcy szukają chętnych do sprawdzenia, czy Soladey-J3X radzi sobie z czyszczeniem zębów i chronieniem ich przed próchnicą.

Jak to działa? Szczoteczka bombarduje zęby elektronami zgromadzonymi podczas „ładowania”. Elektrony wchodzą w reakcje chemiczne z kwasami w ślinie, walcząc z płytką nazębną i usuwając z zębów zanieczyszczenia.

Nawet jeśli technologia okaże się równie skuteczna, jak czyszczenie zębów pastą, pozostaje mały problem. Szczoteczkę trzeba ładować w świetle dziennym, więc osoby z łazienką bez okna będą musiały paradować z Soladey-J3X po domu, aby zanieść ją w miejsce, gdzie szczoteczka się posili. [Kat Hannaford/giz, PhysOrg]


podobne treści


  • lui31allegro

    Wydaje się super! Chętnie przetestowałabym tę szczoteczkę.

  • blagierek

    Używam Soladey-eco (wcześniejsza wersja J3X) od kilku miesięcy i muszę powiedzieć, że pierwszy raz w życiu zaskoczyłam moją dentystkę na plus. Wcześniej obrywało mi się zawsze o „niedokładność”. Od czasu gdy zastąpiłam moją elektryczną szczoteczkę i pastę Soladey i olejkiem miętowym mam mniej osadu, zniknęła nadwrażliwość zębów, krwawiące przy myciu dziąsła przeszły do historii. Świeżość oddechu też nie jest problemem. Soladey-eco jest dostępna także w Polsce. Nie wiem jak z J3X, ale można skontaktować się z polskim dystrybutorem.