news

Ekrany dotykowe nie dla każdego

Znacie jeszcze kogoś, kto nie ucieszyłby się na wiadomość o wymianie swojej starej komórki na smartfon z ekranem dotykowym? Tych trzech pasuje jak ulał.

Freddy Krueger i Edward Nożycoręki mieliby niemały problem z obsługa ekranów dotykowych, Wolverine mógłby specjalnie dla nich (ekranów, a nie dziwolągów) wsunąć z powrotem swoje zrobione z adamantium pazury. Zamiast niego umieściłbym na rysunku panie z niewyobrażalnie długimi tipsami. [Rosa Golijan/giz, Agent X]


podobne treści


  • Michal Grodecki

    Osobiście nie przepadam za dotykowcami. Przerost formy nad trescią. Idea jest może dobra, ale technologia kuleje jeszcze a dopychanie telefonu gadżetami, widżetami, animacjami i bzdetami nie pomaga.