news

Dziewięć kobiet uratowanych z fałszywego domu Wielkiego Brata

Moda na reality show ustąpiła modzie na talent shows, przez co już nie
oglądamy Frytki w jacuzzi, ale mamy okazję się przekonać, że śpiewać
każdy może. Tymczasem w Turcji dziewięć młodych kobiet zgłosiło się na
casting do programu typu Big Broher, zostało zamkniętych w domu z
basenem i wierzyło, że znajdą się w telewizji. Tymczasem padły ofiarą
naciągaczy.

Turecka żandarmeria wkroczyła w poniedziałek do luksusowego domu na przedmieściach Istambułu, by uwolnić niedoszłe gwiazdy reality show. Kobiety, w tym jedna nieletnia, były przetrzymywane przez dwa miesiące i cały czas filmowane. Ich nagie zdjęcia znalazły się w sprzedaży w Internecie.

Jak donosi turecka stacja telewizyjna Dogan, kobiety zostały wybrane w pozorowanym castingu. Wszystkie podpisały kontrakty, w których za próby nawiązania kontaktu z rodziną podczas „trwania programu” miały płacić karę w wysokości 50 tysięcy lir tureckich. Kobiety nie były molestowane, ale namawiano je do ubierania się w bikini i przesiadywania w basenie, tańczenia, itp. „Uczestniczki show” zorientowały się, że padły ofiarą oszustów, ale ci nie pozwolili im opuścić domu, dopóki nie zapłaciły „kary”. Jednej z przetrzymywanych udało się skontaktować z rodziną, która powiadomiła organy ścigania.

Dziewczęta pochodziły z miast Antalya i Izmir. Rodziny wiedziały o „castingu”. Matka jednej z uwolnionych powiedziała prasie” „Nie chodziło nam o pieniądze, mieliśmy nadzieję, że nasza córka dzięki konkursowi stanie się sławna”. W pewnym sensie – udało się. [Guardian, zdjęcia: Katie Tegtmeyer]

podobne treści

  • ggffggff

    hahaha ;) idiotek nie brakuje na świecie – przecież miały to co chciały ;)

  • kierowca.bcde

    Członkowie rodzin tych lasek, też wiele w głowach nie posiadają. Skoro wszyscy z nich wiedzieli o castingu, to dlaczego nie zareagowali szybciej, jeśli okazało się, że w żadnym kanale TV nie ma ten temat ani słowa, ani tym bardziej nie mogą swoich pociech zobaczyć na ekranie? :)