news

Dzięki Nintendo DS chłopiec uratował swoją matkę i braci z wypadku samochodowego

W niedzielę rodzina z Wiktorii w południowo-wschodniej części Australii miała wypadek, który spowodował kangur, który nagle pojawił się na trasie samochodu. Na pokładzie samochodu znajdowały się dwie dorosłe osoby i trójka dzieci.

Jedno z nich okazało się być bohaterem. Siedmioletni Christopher (na zdjęciu) wziął do ręki swoją kieszonkową konsolę i wykorzystał światło bijące z jej wyświetlacza (wypadek miał miejsce około godziny 22:00) do znalezienia telefonu komórkowego swojej matki. Dzięki temu kobieta była w stanie zadzwonić po karetkę pogotowia i uratować zdrowie swoje i reszty dzieci.

Christopher, po oddaniu mamie telefonu, pomógł jednemu ze swoich młodszych braci wydostać się z samochodu, zanim ich matka była w stanie to zrobić. Za swoje czyny został nominowany przez obsługę ambulansu do „Community Hero Award”.

Mama małego Christophera na pewno zacznie przychylniej patrzeć na hobby swojego gracza-bohatera. [Luke Plunkett/kotaku, Bendigo Advertiser]


podobne treści


  • lol

    taaa 3ba mieć Nintendo DS jako kieszonkowa latarkę by być bohaterem…
    równie dobrze mógł dzięki noki, odpadom z Czarnobyla, Iphonowi, motoroli, zapałce, świecącej meduzie, PSP, podręcznej świetlnej szabli (która każdy tru bohater ma zawsze przy sobie), fazerowi kapitana Kirka i noktowizorowi…

  • vinci2

    A co by było jakby miał przy sobie… prawdziwą latarkę?!

  • wokalniak

    a co by było gdyby miał supermoce i przefrunął nad kangurem ?

  • Anonim

    „na pokładzie samochodu”? Widocznie oni tym samochodem nie tyle szybko jechali ile nisko lecieli.

  • czajjar

    bardzo dobry artykuł