news

Działo laserowe NASA zaprojektowane dla CSI: Mars

Jak najlepiej przekonać się, z czego coś się składa? Wiadomo, zamienić w parę. A najlepiej przy pomocy lasera. Wydaje się, że to główna filozofia NASA, jeżeli właśnie ogłoszono, że nowy łazik na Marsie będzie wyposażony właśnie w takie działko.

System LIBS, oznaczający spektroskopiczne rozbijanie wspomagane laserem, nazywa się ChemCam. Wysyła średnio 3 dziesięciowatowe impulsy laserowe na sekundę (każdy trwa około 5 nanosekund) i ma dzięki takiej technologii kruszyć skały i pozwalać na analizowanie ich próbek. 

Pod wpływem lasera powstaje mini-krater o szerokości milimetra, w którym molekuły zmieniają się w plazmę o temperaturze 14 tysięcy stopni. Atomy pozbawiane są swoich elektronów i w miarę, jak plazma się ochładza, powracają do normalnego stanu. Elektrony wracają na odpowiednie orbity emitując światło. Na podstawie tego światła naukowcy są w stanie określić, w czym dokładnie zrobili dziurkę – wystarczy jedynie zmierzyć długość emitowanej fali.

Technika wydaje się być idealna dla scenarzystów seriali kryminalnych. Na początek proponujemy CSI: Mars [Brian Barrett na podstawie Wired]


podobne treści