designnewssztuka

Dyktatorzy z ziemniaka nie wydają się groźni

Australijski modelarz Stephen Ives postanowił przedstawić niecieszących się najlepszą opinią przywódców państw jako głowy z ziemniaka. Ani Kim Dzong Il, ani Saddam Husajn nie wypadają w tej wersji groźnie. W zbiorze znalazł się też m.in. Hitler oraz… Margaret Thatcher. Jako częściowe wyjaśnienie może służyć fakt, że Ives dorastał w Wielkiej Brytanii.

Rzeźbiarz specjalizuje się w brokolażu, czyli technice, w której dzieło powstaje z rozmaitych dostępnych materiałów. Wśród bardzo różnorodnych dzieł artysty właśnie główki dyktatorów najlepiej nadawałyby się do wprowadzenia do produkcji masowej. Zgrabnie łączą szyderstwo i cień powagi. Tylko kto dałby je do zabawy swoim dzieciom? [Stephen Ives, Neatorama]

podobne treści

  • evo

    Ja bym prosił o wyjaśnienie – gdzie tu jest ziemniak, skoro dwa razy o nim wspomniano?

  • Brakmaila

    @Evo- chodzi o słynną amerykańską zabawkę Mr. Potato Head, na której najwyraźniej rzeźbiarz się wzorował.