nauka

Druk 3D pomaga szczecińskim pacjentom

O medycznych zastosowaniach technologii druku 3D słyszymy najczęściej w kontekście badań prowadzonych w zagranicznych ośrodkach. Polscy naukowcy mogą jednak także pochwalić się sukcesami na tym polu, tak jak na przykład fizycy medyczni z Zachodniopomorskiego Centrum Onkologii w Szczecinie.

Specjaliści z Zakładu Fizyki Medycznej Zachodniopomorskiego Centrum Onkologii w Szczecinie opracowali metodę wykorzystania druku 3D w procesie planowania i prowadzenia leczenia pacjentów ze zmianami nowotworowymi na skórze lub płytko pod jej powierzchnią. W jaki sposób można wykorzystać drukarki 3D (konkretnie model Zortax M200) do leczenia raka skóry?

W leczeniu tych nowotworów stosuje się naświetlania. Ale muszą być one przeprowadzane punktowo i w kontrolowany sposób. By nie napromieniowywać zbytnio zdrowych tkanek wokół zmiany nowotworowej, a jednocześnie zwiększyć jednorodność dawki promieniowania wokół niej, stosuje się tak zwane bolusy, czyli przygotowywane indywidualnie dla każdego chorego materiały umieszczane bezpośrednio na skórze w trakcie seansu terapeutycznego.

Do tej pory bolusy przygotowywano z parafinowych plastrów układanych bezpośrednio na skórze pacjenta. Rozwiązanie działało, ale nie było idealne. Dużo dokładniejsze są bolusy drukowane dla każdego pacjenta w 3D na podstawie wykonanej wcześniej tomografii komputerowej.

Według specjalistów z Zachodniopomorskiego Centrum Onkologii użycie wydrukowanego w 3D bolusa może zmniejszać ryzyko napromieniania zdrowych tkanek nawet o 30 procent , a sam rozkład dawki nie różni się od zaplanowanej nie więcej niż o 2 procent. Zakład Fizyki Medycznej z powodzeniem stosuję swoją metodę od początku 2015 roku jest jak dotąd pierwszą taką placówką w Polsce.

Zdjęcie: Zortax


podobne treści