designsztuka

Drugie życie budek telefonicznych

budka telefoniczna

W większości miast nadal potykamy się o budki telefoniczne. Relikt czasów sprzed komórek (to były takie czasy?) zazwyczaj niszczeje i nie przynosi zysków firmom telekomunikacyjnym. Budki znikają, ponieważ zostały zastąpione przez inne sposoby nawiązywania połączeń. Jedyny ratunek dla nich to nowa funkcja.

Nowojorski architekt John Locke uznał, że najlepsze nowe zastosowanie dla budek to wyposażenie ich w wykonane ze sklejki regały na książki. W alternatywnym, utopijnym świecie przechodnie przynosiliby tu własne tomy, a przeczytane odkładali na miejsce. A może nie warto od razu podchodzić do pomysłu ze sceptycyzmem?

Locke uważa, że takie biblioteki się przyjmą. Już postarał się o ich instalację w okolicach Manhattan Valley i Morningside Heights. Argumentuje, że w Nowym Jorku jest 13659 budek, z których rzadko ktoś korzysta. Tymczasem dodatek regału wcale nie uniemożliwia wykonania połączenia. [John Locke, Design Boom]


podobne treści