biznes

Drony w służbie PKP Cargo

W ubiegłym roku niemieccy kolejarze zaczęli korzystać z bezzałogowców do pilnowania zajezdni DB. Chyba nikt nie spodziewał się, że już rok później z podobną inicjatywą wystąpi PKP Cargo – spółka poinformowała dziś, że rozpoczęła zakrojony na szeroką skalę program zabezpieczania transportów kolejowych właśnie przy pomocy dronów.

Oczywiście powodem, dla którego spółka zdecydowała się na taki krok, są stosunkowo częste kradzieże towarów przewożonych przez pociągi firmy. Według danych PKP Cargo tylko w tym roku odnotowano już prawie 900 tego typu incydentów, w których firma straciła około 8 tysięcy ton ładunku. Proceder ten dotyczy przede wszystkim węgla, a łączna wartość strat poniesionych w ten sposób szacowana jest na ponad 4 miliony złotych.

„Kradzieże surowców podczas realizowanych przez nas przewozów to proceder, z którym mierzymy się od wielu lat, a straty ponoszone w ten sposób każdego roku wynoszą nawet kilka milionów złotych. Aby ograniczać skalę tych przestępstw, w tym roku podjęliśmy decyzję o zintensyfikowaniu działań prewencyjnych i wykorzystaniu nowoczesnych technologii, w tym dronów,” powiedział cytowany w komunikacie dyrektor Biura Bezpieczeństwa i Audytu w PKP Cargo Maciej Borecki.

PKP Cargo nie pochwaliło się ile zakupiono w tym celu urządzeń, nie wiadomo też na jaki konkretny model zdecydowała się spółka, ale wiadomo, że wyposażone są one w kamery, również termowizyjne, a operacje z ich wykorzystaniem prowadzone są we współpracy z Grupami Operacyjno–Interwencyjnymi SOK.

Zdjęcie: PKP Cargo


podobne treści