biznesgadżetyWiadomość główna

Drony podbijają Hollywood. Pokazują, że potrafią nie tylko zabijać, ale i zarabiać pieniądze

gallery-3

Zdalnie sterowane roboty jak dotąd służyły głównie amerykańskim służbom specjalnym do likwidacji osób bez sądowego wyroku, co w podejrzany sposób ekscytuje prezydenta Baracka Obamę:

Obama Predator Drones

 

Ale drony kuszą też biznes. W Kalifornii zaczęli ich masowo używać agenci nieruchomości, by lepiej fotografować i promować domy z dzielnic zamieszkałych przez celebrytów. Wykorzystują je też asystenci planu, tacy jak Adam Miauczyński z “Nic śmiesznego”, dla skuteczniejszego wyszukiwania miejsc zdjęciowych (np. “lasu krzyży”).

Praktyka stała się do tego stopnia popularna, że policja z Los Angeles wydała oficjalne ostrzeżenie, tłumacząc, że może to być niezgodne z prawem. Jak wskazuje “Fast Company”, chodzi najpewniej o kasę, bo za ostrzeżeniem stoi firma FilmL.A., która wydaje pozwolenia na kręcenie filmów na terenie miasta, za które pobiera znaczne opłaty.

W Południowej Kalifornii firmy już prześcigają się w produkcji i sprzedaży “bezzałogowych aparatów latających” od razu sugerując ich zastosowanie. Ceny oscylują wokół kilku tysięcy dolarów. Dla przykładu za DoridOne firmy DroidAir, trzeba zapłacić 6,5 tys. dol. A rynków, w których można je wykorzystać jest bez liku. Oto materiały promocyjne innego z producentów, który kieruje swoją ofertę właśnie do producentów filmowych i agentów nieruchomości.

Darganflyer

Nie mam wątpliwości, że drony to będzie hit. Spodziewam się ich powszechnego wykorzystania przez rządy na całym świecie w celach szpiegowskich, monitoringu, patrolowania granic. Spodziewam się ich wykorzystania przez zwykłych ludzi w celach kontroli rządów (jak to miało miejsce 11 listopada). Wreszcie mają ogromy potencjał biznesowy.

Moim zdaniem w 2012 ten rynek będzie rozwijał się błyskawicznie a jedyną barierą będą pozwolenia na loty, które władze lokalne i państwowe będą chciały surowo reglamentować, z jednej strony by czerpać zyski z licencji, z drugiej, by zostawić ogromny potencjał UAV dla siebie.

[Fast Copmany, fot. droidair.de]


podobne treści


  • psk

     latam quadrokopterami oraz modelami samolotów juz prawie 2 lata. Nazywa się to fpv. Videogogle na głowę i w górę, frajda jest niesamowita. Model wyposażony w GPS, akcelerometr, żyroskopy, w goglach osd z parametrami lotu. Zasięg od bazy 5km. O zarobku na tym nigdy nie myślałem:)

    • TehGladiator

       To pomyśl. Połącz pasje z praca a może wyjdzie coś ciekawego. Powodzenia!

  • krzicho

    Widzę, że wygląd strony się zmienił, ale odtwarzacz dalej ten sam, cały czas bez możliwości powiększenia na cały ekran. Skąd wy go macie?