news

Dream jumping – polski sport ekstremalny

Polak też potrafi. Skoki na bungee to
już przeżytek – nie dostarczają takich wrażeń jak dream jumping.

Dzięki opracowanemu przez Polaków
systemowi lin i bloczków, ma się uczucie zupełnie swobodnego
spadania. Skoczek zatrzymuje się kilka metrów nad ziemią, po prawdziwym locie w dół. Dream jumping daje możliwość skakania z przyjacielem, dziewczyną, rowerem lub mikrofalówką.

Różnica między bungee-jumpingiem a
dream-jumpingiem polega na tym, że w polskich skokach liny nie są
gumowe i nie spowalniają lotu. Dzięki temu uczucie spadania jest
przedłużone. Poza tym liny są dwie, zamocowane w dwóch oddalonych
punktach. W pozycji startowej zwisają na kształt litery U.

“Pasjonujemy się sportami
wysokościowymi i to, co nas najbardziej kręci, to skoki na linach -
mówi Łukasz Bieleń z grupy Dwie Wieże, która zajmuje się
sportami wysokościowymi i ekstremalnymi. Wcześniej wypróbował
inne metody skakania. Swobodnym lotem można cieszyć się na bungee,
skacząc na spadochronie z samolotu lub w wersji ekstremalnej z
wieżowców lub mostów, czyli tzw. base jumping. – Każdy sposób
posiada jakieś niedoskonałości. Postawiliśmy sobie za cel
wymyślić coś takiego, co pozwoli radować się nieskrępowanym
lotem i nie będzie miało ograniczeń – opowiada Bieleń. Tak kilka
lat temu narodził się dream jumping.” (cyt. za gazeta.pl)

Bieleń pobił rekord świata w skoku
podziemnym. Pokonał wysokość 100 m, w swobodnym
locie, w szybie opuszczonej kopalni. Autorem pomysłu dream jumpingu jest
Tomasz Zieliński. Jest on również właścicielem patentu na tę
dyscyplinę i wciąż czynnym skoczkiem. Pierwszy skok wykonał w
1997 r. z wysokości zaledwie 7 metrów. Najdłuższy skok został
wykonany wiosną 2010 r. Miał długość 215m, z czego długość
swobodnego spadania wyniosła 165m.

Miejscem w którym można wykonać
takie skoki jest Centrum Sportów Ekstremalnych “Dwie Wieże” w
Warszawie.Ja się boję, ale są tacy, którzy po
spróbowaniu sportu ekstremalnego raz, po przekroczeniu pewnej
granicy strachu, już nie potrafią się uwolnić od potrzeby
poczucia tych emocji po raz kolejny. [zdjęcie]


podobne treści


  • Anonim

    Ja też się boję, ale chciałabym… miałam okazję poznać jednego z twórców i się rozochociłam! Super to musi być!

  • Anonim

    Ja też się boję, ale chciałabym… miałam okazję poznać jednego z twórców i się rozochociłam! Super to musi być!

  • Krzysztof Kowalski

    .