news

Dowcip stulecia na lotnisku Heathrow

Wszyscy znamy zabawną reakcję na sytuację, gdy ktoś mówi do nas w sposób
niezrozumiały. Szkoda, że pracownicy BIK-u na lotnisku Heathrow nie zareagowali podobnie. Wyczytane egzotyczne nazwiska osób rzekomo zaginionych były tak naprawdę obelgami skierowanymi do… pracowników
lotniska.

Nie wiemy niestety czy dwóch autorów tego dowcipu wzorowało się na humorze znanym z Monty’ego Pythona oraz czy pracownicy lotniska faktycznie stracili pracę. [Kate Shapiro/gaw]


podobne treści


  • Zbyszko

    Dobre!

  • Piotr Kowalczyk

    genialne.