design

Dom z górką saneczkową nad garażem

Zamiast chować garaż za domem, upychać go z boku lub patrzeć na auto korodujące na podwórzu, najlepiej po prostu przyznać, że samochód to członek rodziny i należy mu się porządne lokum. Ale jako sponsorzy, my też musimy coś z tego mieć. Ma przykład część ogrodu i trawnik do koszenia na dachu garażu.

Katowicka pracownia architektoniczna KWK Promes opracowała Dom Autorodzinny, czyli budynek, w którym równą uwagę poświęcono części przeznaczoną dla ludzi, jak i dla pojazdów. Projekt powstał na indywidualne, bardzo specyficzne zamówienie.

Konstrukcja dosłownie wyrasta spod ziemi: w pewnym momencie murawa zaczyna się wznosić i staje się dachem garażu. Jak tłumaczą architekci, nietypowa budowa domu wynika ze specyfiki miejsca, w którym powstanie Dom Autorodzinny:

Jedyny dojazd do projektowanej działki odbywa się od strony południowej, tworząc kolizję pomiędzy przyszłym ogrodem a placem wjazdowym. Stąd pomysł aby ogród wraz z domem wynieść na poziom +1 a plac wjazdowy pozostawić na poziomie 0.
Aby mieszkańcy wygodnie dostawali się do domu, droga dojazdowa wznosi się na poziom ogrodu. Jednak by wznosząca się droga nie powodowała rozcięcia ogrodu i naruszenia jego intymności, została przykryta dachem zielonym i ograniczona ścianami. W efekcie powstał tunel, który wyłania się w ogrodzie i staje się domem.

Dom zostanie wybudowany dla klienta pasjonującego się zbieraniem dzieł sztuki. Nic więc dziwnego, że w projekcie granice między tym, co stanowi popis sztuki architektonicznej, oraz tym, co funkcjonalne, są bardzo płynne.

[Design Boom]


podobne treści