news

Dom to nie miejsce dla mężczyzny

Japońskie żony z pokolenia powojennego odczuwają taki stres z powodu
obecności męża w domu, że dostają wysypki. Inne objawy to depresja,
wrzody, podwyższone ciśnienie i kłopoty z oddychaniem.

Syndrom
męża na emeryturze (Shujin Zaitaku
Sutoresu Shoukougun
)
dotyczy 60% starszych Japonek. Większość z nich nigdy nie pracowała, a
małżonków widywała o świcie i późnym wieczorem. Para stawała się sobie
coraz bardziej obca. Kiedy mężowie w wieku 60 lat przeszli na emeryturę,
nagle dwie prawie nieznające się osoby znalazły się pod jednym dachem.
Kobiety zaczęły chorować, fizycznie i psychicznie.

Bywa, że sama
myśl o obecności małżonka w domu przyprawia żonę o mdłości. Pierwsza
wzmianka o Syndromie męża na emeryturze pojawiła się w 1991 roku.
Przypadłość opisał japoński lekarz, Dr. Nobuo Kurokawa, który zadał
sobie pytanie, dlaczego tak wiele kobiet przychodzi do niego i opisuje
podobne objawy. Wkrótce połączył występowanie ataków lęku z sytuacją
życiową pacjentek.

Rozwód jako rozwiązanie problemu nie wchodzi w
grę, ponieważ kobieta z tego pokolenia nie ma w Japonii prawa do
emerytury męża i zostałaby pozbawiona środków do życia. Mężczyźni często
nie zdają sobie sprawy z problemu oraz z tego, że to oni są jego
przyczyną. Jak powiedział mąż chorej Japonki: „Nasze pokolenie nie radzi
sobie z wyrażaniem uczuć”. Słowem, małżonkowie prawie z sobą nie
rozmawiają.

Podobne przypadki występują zapewne w
wielu kręgach
kulturowych, ale
to w Japonii urosły do rangi
narodowego problemu, ponieważ skala zjawiska jest ogromna.

[BBC,
Wikipedia,
zdjęcie: Flickr]


podobne treści


  • Anonim

    Do tej pory myślałem, że dom, to nie miejsce dla dziecka (miejsce dziecka jest w domu dziecka) ale żeby nie dla mężczyzny?…

  • Anonim

    Do tej pory myślałem, że dom to nie miejsce dla dziecka (miejsce dziecka jest w domu dziecka) ale żeby nie dla mężczyzny?…

  • juriusz_huszkedres

    i oczywiście mega babsko-szowinistyczne zdjęcie trzeba było dać do artykułu, w którym oczywiście nic nie jest winą facetów. brawo, redakcjo.

  • Anna Piwnicka

    Biedny Ken…