designnews

Dom Steve’a Jobsa wpłynął na design produktów Apple

Biografia zmarłego niedawno współzałożyciela Apple zawiera nie tylko
informacje o tym, jakim człowiekiem był Jobs, ale i zdradza kulisy
powstawania produktów z Jabłuszkiem. Jeden ze smaczków dotyczy
czynnika, który wpłynął na zmysł estetyczny Jobsa.

Para, która adoptowała małego Steve’a mieszkała w jednym z 11 tysięcy kalifornijskich domów, które zbudowała firma deweloperska Josepha Eichlera. Parterowe budynki wyróżniają się modernistyczną prostotą. Wnętrze składa się z otwartych przestrzeni, a wrażenie przestronności potęgują biegnące od sufitu do podłogi okna i odsłonięte drewniane belki. Styl Eichlera był zgodny z filozofią Franka Lloyda Wrighta, który uważał, że domu powinny być niewielkie, proste i wpisane w otoczenie. Eichler postanowił przenieść to założenie na wszystkie osiedla domków jednorodzinnych, które przez ćwierćwiecze wybudował w Kalifornii.

Jobs całe życie wspominał dom, w którym dorastał, z wielkim sentymentem. W rozmowie z autorem swojej biografii, Walterem Isaacsonem, powiedział, że tamten budynek miał wielki wpływ na kształtowanie jego wizji „designu dla mas”.

Jobs miał wyznać Isaacsonowi, że wiele zawdzięczał gustowi Eichlera: „Jego domy były przemyślane, tanie i dobre. Dzięki niemu ludzie o niewielkich dochodach mogli korzystać z czegoś gustownego i dobrze zaprojektowanego”. Isaacson podkreśla, że domy Eichlera stanowiły połączenie artystycznej wrażliwości i produkcji masowej, co w ważny sposób wpłynęło na kształtowanie gustu młodego i ambitnego Steve’a Jobsa. Ten tłumaczył: „Cieszę się, gdy udaje się wprowadzić na rynek coś, co nie
kosztuje dużo, a zostało świetnie zaprojektowane i jest proste w użyciu.
Taka była idea, która towarzyszyła Apple od początku”. [Architizer]


podobne treści


  • Adrian Plona

    „Cieszę się, gdy udaje się wprowadzić na rynek coś, co nie kosztuje dużo, a zostało świetnie zaprojektowane i jest proste w użyciu. Taka była idea, która towarzyszyła Apple od początku”. – Ostatnie zdanie mi tutaj nie pasuje, produkty Apple’a są DROGIE.

  • gilim

    @Adrian pomyśl o rynku amerykańskim…

  • dada

    @Adrian

    Dokładnie, trafione w samo sedno. I nijak ma się idea do rzeczywistości, Apple stało się symbolem dla snobów z kasą.

  • Tailog

    @dada

    Tylko dla zakompleksionych polaczków, którzy kombinują tylko jak dostać coś taniej lub najlepiej za darmo.

  • pdomek

    Dla statystycznego Polaka sa drogie, ale w usa prawie kazdy moze sobie pozwolic na maca czy iphona

  • yo

    Proste wytłumaczenie, który zna każdy z nas. Dla nich 1$ znaczy tyle samo co dla nas 1zł. 600$ dla nich to jak dla nas 600zł. Winny jest tu słaby złoty :)