designfotogadżety

Jak wiele warto dopłacić za białą wersję gadżetu?

Japończycy dostali do wyboru dwie wersje aparatu fotograficznego M9-P marki Leica. Obie są piękne, w stylu retro, do tego wyposażone w matryce 18 MP. Tylko dlaczego różnica między ceną wersji standardowej i edycji limitowanej jest tak wysoka?

Standardowy aparat M9-P kosztuje 770 tysięcy jenów (30 tysięcy złotych), zaś jeden egzemplarz z serii liczącej 50 białych kruków – powyżej 2,62 miliona jenów, czyli aż 99,5 tysięcy złotych. Różnicę w cenie tylko po części można wyjaśnić dodatkiem w postaci obiektywu f/0.95 50 mm. Chętni dopłacają raczej za posiadanie białej obudowy. Ciekawe, czy wielu klientów się skusi właśnie z tego powodu.

My nie mamy się nad czym zastanawiać, ponieważ białe M9-P będą dostępne tylko w 9 sklepach w Japonii. W sprzedaży znajdą się w lipcu. [OhGizmo]


podobne treści