news

Dobry powód, by wozić maskotkę na przednim siedzeniu

​Policjanci zatrzymali na przedmieściach Seattle mężczyznę, który jechał
z maskotą „Go, Diego, Go!” na siedzeniu pasażera. Spieszący się do pracy spryciarz otrzymał
mandat, ale nie dlatego, że wożenie pluszowego Diego jest zakazane.

Kierowca zabrał zabawkę córki do samochodu i przypiął pasami bezpieczeństwa, aby udawać, że jedzie z pasażerem. Miał nadzieję, że dzięki temu nikt nie zauważy, że jedzie pasem HOV jako jedyna osoba w samochodzie.

Pasy HOV (High-occupancy Vehicle) wydzielono na amerykańskich autostradach tylko dla aut, w których jadą co najmniej dwie osoby. Ich celem jest namówienie kilku osób do korzystania z jednego samochodu. Obok luźnego pasa HOV co rano stoi zazwyczaj korek aut, w których jedzie tylko kierowca.

Policjanci zatrzymali kierowcę 29 listopada na autostradzie 167, ponieważ zwrócili uwagę na „wielkie oczy pasażera, które nie mrugały”. W raporcie zauważyli jednak, że Diego był zapięty pasami, więc pasażer nie popełnił żadnego wykroczenia. [Jalopnik, SeattleTimes.com]


podobne treści


  • Anonim

    „Obok luźnego pasa HOV co rano stoi zazwyczaj korek aut, w których jedzie tylko kierowca.”
    To się nazywa niegosporadność i jest tylko kolejnym dowodem na to że wszelkie kryzysy, dziury budżetowe i inne biedy są spowodowane wyłącznie ludzką ignorancją, lenistwem i głupotą.

  • osek

    niegospodarnosc? Debilami sa ludzie ktorzy maja taka mozliwosc i tak mimo wszystko z niej nie korzystaja.