naukanews

Do czego jest nam potrzebna sucha woda

Technologia wytwarzania „wody w proszku” znana jest od 1968 roku, ale współcześni naukowcy poświęcili więcej czasu na zgłębianie, co można z nią zrobić.

Jak to możliwe, że substancja składająca się w 95 procentach z H20 ma postać stałą i nie jest to bynajmniej lód, tylko proszek? Okazuje się, że cząsteczki wody zostały uwięzione. Wyjaśnia doktor Ben Carter z Uniwersytetu w Liverpoolu:

Każda cząsteczka proszku składa się z kropelki wody otoczonej krzemionką (dwutlenkiem krzemu), czyli tym, co zawiera piasek na plaży. Powłoka krzemionkowa zapobiega łączeniu się kropli i zamianie substancji w płyn. Proszek znakomicie wchodzi w reakcje chemiczne z gazami, tworząc hydraty.

Szczególnie świetnie sprawdziłby się w pochłanianiu dwutlenku węgla, którego – jak wiadomo – mamy w atmosferze aż nadto. „Sucha woda” przechwytuje go trzy razy efektywniej od mokrej. Świetnie łączy się też z metanem, więc w przyszłości może zostać opracowana technologia wykorzystania jej do zwiększenia jego potencjału energetycznego.

„Suchą wodę”, która wyglądem przypomina cukier puder, stworzono w 1968 roku. Wydawało się, że znajdzie zastosowanie w przemyśle kosmetycznym, ale tak się nie stało i zainteresowanie substancją zmalało. Badania nad 95-procentową „wodą” wznowił w 2006 roku zespół naukowców brytyjskiego Uniwersytetu w Hull, zaś badacze z Uniwersytetu w Liverpoolu szukają odtąd nowych zastosowań dla „suchej wody”.  [Casey Chan/giz, Science Daily]


podobne treści


  • a

    czytajac te news dochodze do wniosku ze tu w UK maja racje co do pl –

    mianowicie nadal w pl jest technologia sprzed pol wieku

  • Vrixx

    aby otrzymac pol litra czystej wody nalezy ten proszek rozpuscic w litrze wody…

  • Marcin Molczyk

    @a – co ten post ma wspólnego z technologią sprzed pół wieku?