gadżetysamochody

Dlaczego nie kupować iPhone`a 5?

Przynajmniej na razie…

1. Starsze modele iPhone`a wciąż są w porządku. Coś wam w nich przeszkadza? Coś utrudnia życie? Oczywiście jeśli macie na podorędziu zbędną gotówkę i przez ”zbędną” mam na myśli dokładnie to, co napisałem, to możecie sobie sprawić ”piątkę”. Powstaje tylko pytanie ”Po co?”, skoro…

2. …jest ona daleka od smartfonowej rewolucji. Naprawdę, przeskok między 4S a 5 nie jest wielki, świat się nie zmienił i dalej Słońce będzie wschodzić na wschodzie i zachodzić na zachodzie. Jeśli ktoś chce wymienić swojego iPhone`a na nowszy model, proszę bardzo, ale jeśli ktoś nie czuje ciśnienia na to, żeby mieć tego jedynego, cudownego, wspaniałego i najnowszego, powinien zastanowić się nad tym, czy w ogóle ma to sens. Tym bardziej, że…

3. …iPhone 6 już czai się za rogiem. Co, nie wierzycie? iPhone 4S pojawił się zaledwie rok temu, sprzedał jak żaden telefon przed nim, ”piątka” też ma przed oczami sprzedażowy rekord, a Apple nie rezygnuje tak łatwo z kur znoszących dolarowe jaja. Nowy iPhone, bez większych zmian w stosunku do poprzedników, pojawi się szybciej niż myślicie.

4. Będą bugi. Najbardziej zatwardziali wyznawcy Apple mogą temu zaprzeczać, ale tak właśnie będzie. Pamiętamy chyba ”Antena Gate” związane z iPhonem 4 czy błędy związane z nowym iPadem. Na szczęście, wbrew temu co z kolei myślą hejterzy Apple`a, to solidna firma, więc będą one sukcesywnie eliminowane. Ale zdecydowanie nie ma się co spieszyć z tym, żeby się z tymi bugami zapoznawać.

5. Większy ekran, więcej kłopotów. Do tej pory Apple trzymało się 3,5-calowych wyświetlaczy, bo pod nie była pisana pisana część aplikacji na iPhone`a. Większy o pół cala ekran formatu 16:9 może ucieszyć maniaków filmowych, nie mogących przestać oglądać nawet w pociągu, ale może on oznaczać złe wieści dla części użytkowników niektórych apek.

Nie ma się co spieszyć z zakupem nowego iPhone`a. Jak to mawiali starożytni i posiadacze wcześniejszych wersji Windowsa: ”Czekanie jest cnotą”.


podobne treści