nauka

Dlaczego łysi nie wyginęli?

Naukowcy zadają sobie pytanie, dlaczego mężczyźni, którzy mają genetyczną skłonność do przedwczesnej utraty owłosienia głowy nadal są wśród nas. Otóż powinni już wyginąć, ponieważ stracili nie tylko atrybut młodości i urody, ale i ochronę przed słońcem w lecie oraz oziębianiem organizmu w ziemie.

Jak czytamy w New Scientist:

Jeśli panowie, którzy tracą włosy, mają gorsze predyspozycje do przetrwania, dlaczego jeszcze nie wyginęli? Dobór naturalny powinien już doprowadzić do tego, że przestaną się wśród nas pojawiać. Dlaczego więc łysiejący mężczyźni, tacy jak ja, nie wymarli? Albo przynajmniej geny odpowiedzialne za utratę włosów?

Jedną z pierwszych hipotez wyjaśniających ten paradoks była teoria, że geny powodujące łysienie dziedziczymy po matkach. Posiadająca takie DNA kobieta nie doświadcza utraty włosów, nie cierpi z tego powodu niedogodności, więc natura nie zadbała o eliminację tego wariantu genów. Ale to nie jest zadowalające wyjaśnienie. Połowa potomstwa tych kobiet to panowie, więc prędzej czy później wyłysiali synowie musieliby stać się mniej liczni – choćby dlatego, że mają mniej okazji do prokreacji.

Zatem „teoria matki” upadła. Pozostają przypuszczenia, że łysi panowie, pomimo że los obszedł się z nimi niesprawiedliwie, mają też asy w rękawie. Najpierw psychologia: istnieją badania sugerujące, że łysienie wiąże się z dominacją i wysokim statusem oraz inne, z którego wynika, że łysina sygnalizuje dojrzałość, mądrość i troskliwość.

Być może należy jednak szukać wytłumaczenia w fizjologii? Inne nowe badanie wskazuje, że, dopuszczając promienie słoneczne do wnętrza mózgu, łysina zapobiega pojawieniu się raka prostaty.

Inny pomysł – skoro mniej atrakcyjni mężczyźni opracowali sposoby na zdobycie samic lgnących do samców alfa, może podobnie było z łysymi? Nauczyli się, że warto postawić na wierność i zapewnienie bezpieczeństwa konkretnej partnerce?

Innymi słowy – nadal są tylko hipotezy, a pewności brak. Panów tracących włosy można tylko pocieszyć, że jeśli przetrwali tyle tysiącleci, to w najbliższym też nic im nie grozi. A niektórym paniom właśnie tacy mężczyźni się podobają, więc doprawdy nie ma na co narzekać. [New Scientist, zdjęcie: Maxim Kalmykov/Shutterstock]


podobne treści