film

Disney planuje spin-offy Gwiezdnych wojen. Han Solo i Boba Fett z własnymi filmami?

Nowa trylogia, czyli epizody VII, VIII i IX nie będą jedynymi filmami, które w najbliższej przyszłości będą traktowały o uniwersum Gwiezdnych wojen. Na cokwartalnym zebraniu udziałowców firmy Walt Disney prezes spółki, Robert A. Iger ujawnił, że studio przygotowuje co najmniej trzy spin-offy.

Podczas spotkania dziennikarze Variety i Wall Street Journal informowali na bieżąco, co się dzieje. Co mieli do przekazania na temat tych projektów?

Bob Iger z Disney’a mówi, że co najmniej trzy spin-offy Gwiezdnych wojen są zaplanowane jako część planu mającego na celu wykorzystać markę w ciągu najbliższej dekady.

Disney ma „co najmniej trzy” spin-offy Gwiedznych wojen, a ich produkcja będzie następowała w trakcie tworzenia epizodów 7, 8 i 9. Tak mówi Iger.

Robert Iger ujawnił już wcześniej, że owe spin-offy będą pojawiać się w kinach w latach, w których nie trafią do nich Epizod VII (18 grudnia 2015), Epizod VIII (2017) i Epizod IX (2019), więc bardzo łatwo można z tego wywnioskować, że najbliższy z nich przyjdzie nam oglądać w 2016 roku, a następny w 2018.

Pomimo tego, iż żadnego oficjalnego potwierdzenia ze strony Disney’a nie było, od ubiegłego roku krążyły już pogłoski o tym, jakoby tymi filmami miały być Niezatytułowany projekt Hana Solo oraz Niezatytułowany projekt Boba Fetta, a dało się nawet usłyszeć głosy, które twierdziły, że również Yoda dostanie swój własny film. Nad dwoma ze spin-offów pracują scenarzyści Lawerence Kasdan (Epizody V, VI oraz Poszukiwacze zaginionej Arki) i Simon Kinberg (X-Men: Przeszłość, która nadejdzie, Sherlock Holmes i nowa Fantastyczna Czwórka), nie wiadomo jednak, który scenarzysta pracuje nad jakim filmem.

Jeszcze we wrześniu Jay Rasulo, dyrektor finansowy Disney’a mówił o tym, że projekty te będą początkami postaci, które są ulubieńcami fanów na całym świecie. Jeśli faktycznie filmy będą opowiadały o Hanie Solo i łowcy nagród z planety Kamino, dałoby się je umiejscowić odpowiednio pomiędzy Zemstą Sithów a Nową nadzieją, gdzie dowiedzielibyśmy się, skąd tak właściwie Han Solo pochodzi, a także pomiędzy Imperium kontratakuje i Powrót Jedi, gdzie śledzilibyśmy powstanie Boba Fetta.

Kilka tygodni temu zrobiło się głośno na temat tego drugiego z powodu problemów, które przysparza twórcom. Niepotwierdzona plotka głosiła, jakoby Niezatytułowany projekt Boba Fetta został opóźniony, gdyż Disney nie potrafi wymyślić, co miałoby dziać się z bohaterem. Studio chciało, by Boba był dobrym człowiekiem i zarazem głównym bohaterem, jednak nie chce, by łowca stracił swój urok jako złoczyńca. W filmie Boba Fett miałby być nowym łowcą, który przejął tożsamość i uniform tamtego, który już nie żyje. Ta historia postaci i pomysł na nią ma pochodzić od samego Lawrence’a Kasdana, więc można przypuszczać, że to on będzie scenarzystą tego właśnie filmu.

A Wy spinoffy o jakich postaciach chcielibyście zobaczyć w przyszłości w kinach?


podobne treści