design

Designerski bujak do usypiania małego estety

Specjaliści są zgodni: wyczucie smaku i dobry gust należy wyrabiać od najmłodszych lat. Nie ma szans, że bobas otoczony badziewiem z plastiku w krzykliwych kolorach wyrośnie na osobę, która instynktownie będzie potem wiedziała, jak odróżnić kicz od tego, co trendy.

Z drugiej strony wydawanie 420 dolarów na bujak, który posłuży dziecku tylko do czasu, gdy latorośl nauczy się siadać i leżenie będzie mieć w głębokim poważaniu, to przesada.

Choć za tę cenę powinniśmy się spodziewać produktu z włókna węglowego, przezroczysty bujaczek Coco wykonano z pleksi. Pamiętajmy jednak, że to o maluchy chodzi. Ten bobas na przykład wydaje się całkiem zadowolony:

Here's One Way to Expose Your Kids to Good Design Early

Do wyboru jest kilka kolorów obicia. Oto wersja dla dziedzica fortuny:

A oto Mały Prezes:

Bujak nadaje się dla dzieci ważących do 12 kilogramów. [Ella + Elliiot, The Fancy]


podobne treści